Jak mówi organizatorka - Anna Skowronek-Jaskuła - chodziło też o zmianę polityki zachodu wobec Rosji.
Demonstranci pod konsulat przyszli drugi raz, nie wykluczają kolejnych pikiet w tym miejscu. Dziś przynieśli transparenty z hasłami "Kocham Rosję, nie lubię Purtina", "Putin-stop", i m.in. "Unio, NATO - dajcie mi poczucie bezpieczeństwa".