Czy możemy pomóc... niepełnosprawnym?
W tym roku, po raz pierwszy od wielu lat, w tym 90-tysięcznym mieście, nie było problemów z umieszczeniem dziecka w przedszkolu. Co ważne obciążenia finansowe dla rodziców nie są duże. Za osiem godzin spędzonych przez dziecko w placówce, gdzie ma zapewnione trzy posiłki, fachową opiekę i zajęcia dodatkowe trzeba zapłacić nieco ponad 200 zł miesięcznie. Na czym polega koniński patent? W podobny sposób w Koninie próbuje się rozwiązać problem z miejscami w jedynym w mieście żłobku. Mimo, że przyjęto do niego dodatkowo ponad 40 dzieci w kolejce czeka jeszcze 30 maluchów. - Po modernizacji budynku na początku przyszłego roku i dla nich znajdzie się miejsce - obiecują samorządowcy.