Kable, które biegną od słupów do budynków, są zamontowane zaledwie 3 i pół metra nad ziemią, choć przepisy mówią o co najmniej 4 metrach. Najbardziej powinni uważać kierowcy wysokich samochodów - dostawczaki i ciężarówki z wysięgnikami tędy nie przejadą.
Problemy mają jednak również samochody osobowe z długimi antenami. Operator sieci telekomunikacyjnej zapewnia, że trakcja jest w dobrym stanie, a kable wiszą nisko tylko dlatego, że niskie są budynki. Dziś standardem jest wkopywanie sieci w ziemię, jednak trakcja na Ostrowie Tumskim powstała przed laty.
Operator zapewnia, że jeśli mieszkańcy będą się tego domagać, przemontuje trakcję, ale będzie to - jak określił - "potężna inwestycja".