Swoją podróż rozpoczął w piątek (2.01) w Jeziorsku, a płynie do Kostrzyna nad Odrą. Obecnie przebył ponad 80 kilometrów.
"Od 2025 roku razem z żoną prowadzimy rodzinny dom dziecka w Dębogórzu koło Gdyni" – mówi pan Szymon, który dziś wypłynął z Konina i według planów również dziś ma dopłynąć do miejscowości Ląd:
Zbieramy na sportowo-rekreacyjny plac zabaw dla dzieci z naszego domu dziecka. Mamy bardzo duży, niezagospodarowany plac koło domu i chcemy wybudować im miejsce, w którym będą mogły aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu, budować pewność siebie. Generalnie bawić się tak, jak dzieci powinny się bawić, czyli na świeżym powietrzu, a nie w telefonach
- mówi Szymon Machnowski.
To już czwarty charytatywny zimowy spływ kajakowy organizowany przez Szymona Machnowskiego. Jak mówi, warunki na wodzie są teraz trudne – silny wiatr spowalnia podróż.
To jest mój najcięższy zimowy spływ. Głównie przez zachodnie wiatry, a Warta płynie na zachód, więc cały czas wieją mi one w twarz. To naprawdę ciężki spływ. Powiedziałbym, że Warta daje mi dużo bardziej popalić niż Wisła, ale z drugiej strony jest też bardzo piękną rzeką. Na pewno wrócę tu latem
- wyjaśnia Szymon Machnowski.
Szymon Machnowski wraz z żoną ma troje własnych biologicznych dzieci oraz czworo dzieci z pieczy zastępczej w wieku od 2 do 9 lat. Inicjatywa ma również zachęcić do zostania rodziną zastępczą.
LINK DO ZBIÓRKI: https://zrzutka.pl/dompelenbarw