NA ANTENIE: THE BANJO SONG/MUMFORD AND SONS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Przyczyny wypadku ustali speckomisja

Publikacja: 13.12.2011 g.13:02  Aktualizacja: 14.12.2011 g.12:08
Poznań
Katastrofą na budowie nowego dworca PKP w Poznaniu zajmie się specjalna komisja. Powstała przy Wielkopolskim Inspektorze Nadzoru Budowlanego. W poniedziałek przed południem przewrócił się 50-tonowy dźwig. W wypadku zginął robotnik, drugi został ranny.
Wypadek dźwigu - dworzec - Marek Lapis - Pressphoto.pl
/ Fot. Marek Lapis (Pressphoto.pl)

Spis treści:

    Uszkodzona jest też konstrukcja budynku, na który runęła maszyna. Tymczasem od rana plac budowy był pusty. Robotnicy mają tam jednak wrócić już we wtorek wieczorem. Będą mogli pracować, ale na pewno jeszcze nie w uszkodzonej części budynku. Budowla dopuszczona zostanie do prac dopiero, kiedy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego otrzyma od projektanta dworca, jego ocenę techniczną. Według urzędników, ocena ma być gotowa do końca tego tygodnia.

    Operatorowi dźwigu, który przewrócił się na konstrukcję dworca, grozi od 5 do 12 lat więzienia. Prokuratur  rozpoczął śledztwo. Operator dźwigu został zatrzymany prawie dwie godziny po katastrofie. Miał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Powiedział, że dużo wypił w stresie po wypadku. Wersję tę musi zweryfikować biegły po analizie wyników badania krwi oraz wydychanego powietrza.

    Od opinii będzie zależało, jakie zarzuty mężczyzna usłyszy. Prokuratura rozważa: spowodowanie katastrofy budowlanej, w której zginął człowiek, za co grozi pięć lat więzienia. - Jeśli okaże się, że operator był pijany, zagrożenie karą wzrośnie do 12 lat - powiedziała rzeczniczka prokuratury okręgowej Magdalena Mazur - Prus.

    Przesłuchanie podejrzanego odłożono do środy, ponieważ mężczyzna jeszcze nie wytrzeźwiał.

    https://radiopoznan.fm/n/