Pracownicy usuwają jedenaście starych drzew, które mogą zagrażać turystom i ludziom gromadzącym się podczas świąt - kościelnych i państwowych przed pomnikiem Bolesława Chrobrego.
Pracownicy firmy wycinającej stare drzewa mówią że jest to dość poważna operacja bo drzewa trzeba wycinać od samej góry i lekkie kawałki zrzucać w dół. Cięższe konary mogłyby uszkodzić granitową kostkę brukową która wyłożony jest cały przykatedralny plac.
To "chirurgiczna robota" - mówią drwale. Ks. Karol Świderski z gnieźnieńskiej kurii wyjaśnia że wycinka jest niezbędna bo drzewa zostały poważnie uszkodzone podczas sierpniowej nawałnicy, na wiosnę wg specjalistów już nie wypuszczałyby liści, są to tzw. złomy. Wielkie konary mogłyby upaść na ludzi którzy licznie odwiedzają katedrę i uczestniczą w świętach kościelnych i państwowych.
Na placu jest też najważniejszy w Gnieźnie pomnik Bolesława Chrobrego przy którym odbywają się patriotyczne manifestacje np z okazji święta Konstytucji 3 maja. Najstarsze z usuwanych klonów i lip zostały posadzone jeszcze w 1835 roku. W miejsce wyciętych drzew zostaną podsadzone nowe- podarowane przez Lasy.