NA ANTENIE: To był tydzień w Wielkopolsce
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Radni nie chcą podwyżek

Publikacja: 04.01.2012 g.23:37  Aktualizacja: 05.01.2012 g.08:58
Poznań
Nie będzie od lutego podwyżki opłat za przejazdy komunikacją miejską w Poznaniu. Prezydent chciał, żeby ceny biletów 15 minutowych podrożały o 40 groszy, a 30 dniowych sieciówek o 10 złotych.
Tramwaje na trasie PST - TomFoto
/ Fot. TomFoto

Spis treści:

    Takich propozycji nie akceptuje jednak większość radnych. Łukasz Mikuła z Platformy Obywatelskiej mówi, że podwyżki cen biletów muszą być powiązane z usprawnieniami w komunikacji publicznej, a nie w okresie remontów.

    Wiceprezydent Mirosław Kruszyński chciał, żeby do 2014 roku wprowadzić jeszcze trzy kolejne podwyżki. Docelowo bilet jednorazowy miałby kosztować 2,80, a sieciówka 111 złotych. "W innym wypadku - mówi Kruszyński - trzeba będzie skorygować budżet".

    Radny Norbert Napieraj chciał szukać oszczędności w samym MPK. Proponował, żeby pracownicy tej firmy i członkowie ich rodzin nie mogli za darmo jeździć komunikacją miejską. Komisja Gospodarki Komunalnej Rady Miasta Poznania nie poparła tego pomysłu. "Przegrali poznaniacy" - skwitował Napieraj.  Radni ponownie wrócą do omawiania tych spraw na wtorkowej sesji. Zapowiadają jednak, że zdania nie zmienią.

    Przynajmniej dziesięć milionów złotych oszczędności wskazują w budżecie Poznania radni Prawa i Sprawiedliwości. Wśród złożonych przez  PiS poprawek są, między innymi: reorganizacja zatrudnienia w urzędzie miasta i w POSIR. - To alternatywa dla propozycji prezydenta Ryszarda Grobelnego. Naszym celem było pokazanie, że można szukać oszczędności w wydatkach nie obciążając kosztami mieszkańców. Jesteśmy przekonani, że takich możliwości można znaleźć więcej - mówi szef poznańskiego PiS Tadeusz Dziuba.

    Radni PiS proponują też rozpisanie przetargu na zarządzanie poznańskimi cmentarzami i na niektóre usługi, takie jak sprzątanie lub księgowość. Prezes Tadeusz Dziuba nie chciał natomiast powiedzieć, czy i kiedy będzie zmiana na stanowisku przewodniczącego w poznańskim klubie radnych PiS.  

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    zaworek 05.01.2012 godz. 12:11
    Najpierw trzeba uszczelnić przepływ środków w MPK i tym NOWOTWORZE jakim jest *ztm... dopóki sakiewka jest dziurawa, to obojętnie ile się do niej włoży to i tak nic to nie da... ale tak to jest , że na dyrektorów niepotrzebnych to pieniążki są ... Gdyby wszystko działało sprawnie, a MPK było dla pasażerów, to i ludzie inaczej by patrzyli na podwyżki cen biletów - bardziej widzieli by to jako inwestycję a nie jako podwyżkę. Typy biletów pozostawiają wiele do życzenia, mam wrażenie, że najlepiej jakby każdy kupił bilet sieciowy i najlepiej nie jeździł wcale - tak by było dla mpk najlepiej. Bilety = czas przejazdu/cena powinny być tak skonstruowane żeby zachęcały do korzystania, a tak niestety nie jest. MPK powinno zmienić nastawienie na zachęcanie pasażerów do korzystania z usług. Ja mam bilet miesięczny, PST jadę jak trzeba generalnie, a następne pół drogi do pracy często idę pieszo, ponieważ autobusy jeżdżą jak jeżdżą, czyli nie jeżdżą ... i co ... mam bilet, a chodzę pieszo .. i co w zamian dostaję od MPK .. powinienem się domagać zwrotu za nie wykorzystane przejazdy :). Za podwyżką powinna iść jakość usług. .... ale kto wypędzi tych niepotrzebnych darmozjadów, ztm-ów i innych podobnych.
    Nic dziwnego, że ludzie widząc to wszystko niechętnie patrzą na podwyżki.
    wlkp 05.01.2012 godz. 09:32
    Rozumiem, ze pracownicy, ale czemu ich rodziny jezdza za darmo za pieniadze podatnikow ??? To rozsadna zmiana. A bilety jednorazowe - coz, jednak powinny zdrozec. Tez porownuje to z cenami w Wawie.
    Poz 05.01.2012 godz. 09:28
    90 zl kosztuje 30-dniowa sieciowka w Wawie (w I strefie), tramwaje i autobusy moim zdaniem jezdza czesciej, takze biorac pod uwage roznice w ilosci mieszkancow; do tego w centrum na przystankach tablice swietlne z informacja za ile minut przyjedzie tramwaj, generalnie lepiej - a w Poznaniu mamy placic wiecej za sieciowke za gorsze uslugi (?!)
    Dp tego brak biletow np. 3 dniowych, nie tylko 6-cio czy 18-przytsankowych, ale tez czegos pomiedzy... W starej taryfie bilety wykorzystywane w godzinach 9-14 byly tansze, u nas ogranicza sie kursy. Pomyslmy zanim bezmyslnie zaglosujemy w kolejnych wyborach samorzadowych! ;-/