XI Światowy Zlot Młodzieży Polonijnej "Orle Gniazdo"
Karolina Fabiś - Szulc z Platformy Obywatelskiej i Michał Grześ z Prawa i Sprawiedliwości rozmawiali dziś w Radiu Poznań o tym, jak sprawić, by poznańskie Stare Miasto stało się na powrót wizytówką miasta.
- Jeżeli jedziemy za granicę, to nie ma czegoś takiego, że obok knajpek, restauracji jest sklep typu Żabka z tanim alkoholem i każdy może sobie go kupić. A w Poznaniu w okolicach Starego Rynku tak własnie jest. To powinien być salon Poznania. W tej chwili nie jest to salon Poznania, ja bym to określił bardziej jako melina Poznania - stwierdził Michał Grześ.
Karolina Fabiś - Szulc podkreśliła, że miasto nie ma w tej chwili odpowiednich narzędzi do zapobiegania takim zjawiskom: - Niestety, dla prywatnych właścicieli to jest najlepszy zarobek, ponieważ to są sklepy stałe i na pewno będą długo w tym miejscu. Bez zmiany ustawy o tym, jak Rada Miasta ma lokalizować właśnie punkty alkoholowe, tak naprawdę za dużo zmienić nie możemy.
W ubiegłym roku sejmowa komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej odrzuciła projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Pozwalał on samorządom m.in. na określanie miejsc i godzin, w których sprzedaż alkoholu będzie zakazana. Prace nad nowelizacją mają być kontynuowane.