- Wniosek miał wymiar symboliczny. Po serii odszkodowań, których dochodziła Kuria Arcybiskupia od miasta Poznań i Skarbu Państwa, chociażby o szkołę baletową, nieprzyzwoicie jest wyciągać rękę po kilkadziesiąt tysięcy złotych od miasta - mówi szef klubu radnych SLD Tomasz Lewandowski.
Wniosek SLD poparło dwóch radnych PO, a jeden wstrzymał się od głosu. Reszta radnych była przeciw. Norbert Napieraj z klubu prezydenckiego PRO wniosek określił jako "wojenkę polityczną".
W tym roku na ratowanie nienależących do miasta zabytków w budżecie Poznania jest pół miliona złotych. Najwięcej, bo ponad 100 tysięcy złotych dostaną jezuici z ulicy Szewskiej.
Nie udało nam się w tej sprawie na razie zdobyć komentarza Kurii Poznańskiej.