Chodzi o trzeci etap budowy dróg dojazdowych do spalarni, dokładnie o projekt przebudowy ulicy Gdyńskiej na terenie gminy Czerwonak. Poprzedni prezydent obiecał powstanie dwupasmowej ulicy i budowę dwóch rond, teraz urzędnicy chcą się z tego wycofać. Radni z Komisji Polityki Przestrzennej przyjęli stanowisko, w którym wezwali prezydenta Poznania do dotrzymania danego wcześniej słowa.
- Na spalarnię nie było zgody, ale powstaje, w zamian przez lata byliśmy karmieni obietnicami, z których teraz Poznań chce się wycofać - mówili na posiedzeniu komisji samorządowcy z Czerwonaka. Radni Poznania przepraszali. W czwartek wójt spotka się w tej sprawie z prezydentem Poznania. Przedstawi m.in. apel Stowarzyszenia Metropolia Poznań o respektowanie umów społecznych, podpisany przez 21 samorządowców z gmin ościennych.
Aleksandra Włodarczyk/am/as