NA ANTENIE: Pół na pół
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Radni uchwalą budżet Poznania. Jaki?

Publikacja: 23.01.2012 g.12:20  Aktualizacja: 23.01.2012 g.12:33
Poznań
Na co stać dziś Poznań? We wtorek, po wielu tygodniach negocjacji i dyskusji, stolica Wielkopolski będzie miała plan wydatków i dochodów na ten rok. Czy faktycznie z finansami Poznania jest tak źle? Czy trudne lata dopiero przed nami?
Sesja Rady Miasta - radni - Przemek Modliński - Radio Merkury
/ Fot. Przemek Modliński (Radio Merkury)

Spis treści:

    Mówiąc o planowaniu budżetu samorządy używają zazwyczaj słów: cięcia, oszczędności, kryzys, likwidacja, ograniczenia wydatków. O ocenę planowanego budżetu Poznania zapytamy Wojciecha Majchrzyckiego, byłego radnego i jak mówiono "najlepszego ekonomisty wśród radnych". O wydatki i przychody miasta zapytamy też Naszych Słuchaczy.

    Co Państwo myślą? W co, takie miasto jak Poznań, powinno inwestować w czasach kryzysu, a na czym oszczędzać? Z czego rezygnować? Co jest ważniejsze: nowe miejsca w żłobkach czy nowa linia tramwajowa? Tańsze bilety MPK czy nowe ławki i kosze na śmieci? Promocja miasta czy ścieżka rowerowa wzdłuż brzegu Warty? Jakie są oczekiwania mieszkańców? O to jaki będzie tegoroczny budżet miasta zapytaliśmy m.in. Ryszarda Grobelnego, prezydenta Poznania.

    Z czego składa się budżet miasta, na jakie dochody samorząd ma wpływ? Podatki CIT i PIT - miastu powinno zależeć na przyciąganiu dobrych firm i zatrzymaniu bogatszych poznaniaków, żeby nie wyprowadzali się poza Poznań, czy miasto to robi? Podatki lokalne od środków transportu, nieruchomości, psów - już jest poziom maksymalny, ale co ze ściągalnością? Subwencja państwa na oświatę - dlaczego jest niewystarczająca? Dlaczego budżet Poznania jest z roku na rok coraz mniejszy? W co powinien inwestować Poznań w najbliższych latach? Jakie dziedziny powinny stać się dla władz priorytetowe?

    Już wiadomo, że za przyjęciem budżetu zagłosują radni Platformy Obywatelskiej, zwykle bardzo krytycznie oceniający działania prezydenta Grobelnego. Jakie argumenty "za budżetem" ma szef miejskich struktur Platformy Filip Kaczmarek?

    Czy szkolny teatr dla Łejerów to wydatek na te czasy? A może bardziej potrzebna jest sala gimnastyczna dla Szkoły Podstawowej nr 10 przy ulicy Bosej, o którą radni walczą już długo? W co inwestować w czasach kryzysu? Co z polityką prorodzinną? Co z inwestycjami w żłobki - mają być coraz droższe, bez dopłat dla prywatnych takich placówek (radni chcą na ten cel przeznaczyć 6 mln) Co o tym sądzi przewodniczący Komisji Finansów Rady Miasta Poznania Przemysław Markowski?

    Coraz droższe są przedszkola. Czy tak już będzie zawsze? Co z biletami MPK? Teraz mówi się głownie o zamykaniu szkół, a jak to ma wpłynąć na lepszą jakość nauczania? Jak powinno się inwestować w szkoły, w podnoszenie jakości nauczania, czy władzom samorządowym powinno na tym zależeć?

    Co mieszkańcy sądzą o wydawaniu pieniędzy przez władze Poznania? Czy potrzebna jest promocja miasta? Jak oceniać jej efekty? Na ten cel miasto wydaje coraz mniej - 25 - 17 - 8 mln. Ale może i tak za dużo? Według Platformy Obywatelskiej potrzebne jest "specbiuro", które zajmie się sprowadzaniem inwestycji, ale przecież jest Biuro Promocji Inwestycji? Co z estetyką miasta, sprzątaniem ulic, mała architekturą? Komisja rewitalizacji proponuje zapisanie 250 tysięcy na ten cel, 20 tysięcy na organizację specjalnej debaty "o rozwoju i odnowie śródmieścia", a na czyszczenie chodników "umycie ciśnieniowe z detergentem na gorąco" - 224 tysiące zł. Zaplanowano też wydatki na generator kultury - 200 - 300 tysięcy na wspieranie kultury lub 330 tys. na granty na działania kulturotwórcze w śródmieściu. Czy powstanie Wartostrada, czyli ścieżka rowerowa wzdłuż brzegów Warty? Ma ona kosztować od 400 tys. do ponad 1 mln zł. Czy mieszkańcy odczują, że mamy kryzys i miasto oszczędza?

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    Marek 23.01.2012 godz. 15:58
    Jeśli stać nas na fanaberie typu sala teatralna dla Łejerów za 6 mln zł (3,5+2,5) to tym bardziej powinny być pieniądze na salę gimnastyczną dla SP nr 10, czy na komunikację miejską (nie ma więc potrzeby podnoszenia cen biletów, czy zmniejszania częstotliwości kursów). Widać kryzys tu jeszcze nie dotarł. Nie powinno się więc ciąć wydatków na opiekę społeczną i co najmniej równa (6 mln zł), jeśli nie większa kwota powinna być przeznaczona na zwiększenie miejsc w żłobkach - bo to, w przeciwieństwie to sali teatralnej dla wąskiej grupy odbiorców, sa sprawy podstawowe i będą służyć wszystkim mieszkańcom.
    ekonomiczny 23.01.2012 godz. 12:38
    Cały czas słyszę o cięciach i oszczędnościach, a czy miasto myśli o zwiększeniu wpływów do miejskiej kasy. Widzę, czytam o tym i wszyscy o tym wiemy, że w strefie parkowania stoją tysiące samochodów bez opłaconego postoju. Do tego setki samochodów stoi niezgodnie z przepisami, na trawnikach, w bramach, za blisko skrzyżowań. Toż to kopalnia pieniędzy dla miasta. Co z kupami psimi? Dlaczego straż miejska nie karze w sposób rygorystyczny za kupy i palenie na przystankach? Potem miasto zamyka szkoły, na które brakuje 100 czy 200 tys. w skali roku, a to straż miejska jest w stanie zarobić w tydzień!!!!!