Na wzrost cen nie zgadzało się wielu mieszkańców. 16 tys. poznaniaków podpisało apel przeciwko podwyżkom. Przedstawiciele organizacji społecznych, które prowadziły akcję zbierania podpisów, pojawili się też na sali sesyjnej. Chcieli przekonywać radnych, aby podwyżkę zamrozić o rok lub o pół roku. Pomysł odrzucono głosami radnych Klubu Prezydenckiego i Platformy Obywatelskiej. Z głosowania wyłamało się trzech członków PO (Dominika Król, Łukasz Mikuła i Mariusz Wiśniewski), ale było ich za mało by prezydencką uchwałę o podwyżkach zablokować. Oznacza to, że od 1 stycznia za 30 dniową sieciówkę zamiast 99 złotych trzeba będzie zapłacić 107 złotych. Bilety jednorazowe zdrożeją o 20 groszy.
Kolejna podwyżka cen biletów ma wejść w życie 1 stycznia 2014. Została już zaplanowana.
Podczas wtorkowej sesji radni zajmą się też nowym podatkiem śmieciowym. Od lipca będzie go płacił każdy z nas. Radny Michał Grześ chce przekonać pozostałych radnych, aby w Poznaniu podatek obliczać od zużytej wody. Większość rady prawdopodobnie będzie jednak za naliczaniem opłaty od liczby osób mieszkających w danym budynku.