Wielki finał konkursu na najlepszego motorniczego w poznańskim MPK odbył się w sobotę. Konkurs miał charakter wieloetapowy - najpierw kandydaci musieli rozwiązać test z prawa ruchu drogowego, byli obserwowani podczas codziennej pracy, wreszcie - przez kilka tygodni trwało głosowanie pasażerów. W ścisłym finale znalazło się 11 osób - w tym jedna pani.
Kandydaci musieli wykazać się nie tylko znajomością przepisów ruchu drogowego. Oceniane były np. umiejętności udzielenia pierwszej pomocy oraz łagodzenia konfliktów z pasażerami.
Dla najlepszego motorniczego poznańskiego MPK przewidziano nagrodę pieniężną - pięć tysięcy złotych. Zdobywca każdego kolejnego miejsca otrzymał o tysiąc złotych mniej niż poprzednik. W tym roku "supermotorniczym" został pracownik MPK z dziesięcioletnim stażem 33-letni Rafał Dawidziński. Tytuł "ulubieńca pasażerów" otrzymał trzydziestodwulatek Łukasz Gołaski.
Konkurs na Supermotorniczego poznańskiego MPK odbył się po raz czwarty.