Filip Kaczmarek nie znalazł się wśród kandydatów wielkopolskiej PO w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Przewodniczący wielkopolskiej Platformy Obywatelskiej Rafał Grupiński skomentował nieco zaskakujący brak na liście dotychczasowego lidera. "Chcę, żeby Filip Kaczmarek wrócił do polityki krajowej" - mówi pytany o plany wobec obecnego eurodeputowanego.
Co konkretnie ma na myśli mówiąc o polityce krajowej, Rafał Grupiński odpowiada: "potrzebuję jego wiedzy politycznej, jego umiejętności strategicznych w Poznaniu". Filip Kaczmarek dwukrotnie był posłem do Parlamentu Europejskiego. Jest tez szefem struktur poznańskich PO. Wymieniany jest też jako ewentualny kandydat na prezydenta Poznania.
Z czwartego miejsca na liście do Parlamentu Europejskiego zrezygnował też poseł Waldy Dzikowski - do czego również odniósł się Rafał Grupiński. "Nie chciałem wydawać partyjnego polecenia, szanuję jego decyzję". Byłego wójta Tarnowa Podgormego zastąpi prezes Stowarzyszenie Sołtysów Wielkopolskich Barbara Czachóra. Jedynką do eurowyborów PO w Wielkopolsce została minister Agnieszka Kozłowska - Rajewicz, drugie miejsce przypadło pilskiemu posłowi Adamowi Szejnfeldowi, trzecie marszałkowi Markowi Woźniakowi.