Ta sytuacja dotyczyła całego kraju. Zmieniło ją rozporządzenie ministra nauki i szkolnictwa wyższego, które umożliwia prowadzenie studiów magisterskich na kierunku ratownictwo medyczne.
W pilskiej uczelni ratownicy medyczni kształcą się już od 10 lat. Mogą między innymi korzystać z nowoczesnego Centrum Symulacji Medycznych w Katedrze Ratownictwa Medycznego.
"Nasi studenci i absolwenci będą mogli kontynuować kształcenie u nas i zostać tutaj. Mogą na miejscu pracować i studiować w trybie niestacjonarnym” – mówi dr Kamila Sadaj-Owczarek, kierownik Katedry Ratownictwa Medycznego na pilskiej ANS.
Takie było zapotrzebowanie. Zrobiliśmy analizę rynku, zapytaliśmy studentów, a przede wszystkim absolwentów i oni jednoznacznie się wypowiedzieli, że „tak”. Natomiast studia niestacjonarne bardzo ich interesowały właśnie w aspekcie możliwości kontynuacji kształcenia po ścieżce zawodowej
- wyjaśnia dr Sadaj-Owczarek.
Zawód ratownika medycznego jest trudny, ale też strategiczny i cieszący się bardzo dużym zaufaniem publicznym.
„Absolwenci tego kierunku nie mają żadnych problemów ze znalezieniem pracy” – dodaje dr Kamila Sadaj-Owczarek.
Są już wychwytywani niemalże na studiach, stąd też czekają tylko na dyplom i proszę mi wierzyć, prawie 100% absolwentów pracuje w zawodzie, jeśli tylko chcą
- mówi kierownik Katedry Ratownictwa Medycznego na pilskiej ANS.
Pilska uczelnia prowadzi obecnie rekrutację na studia drugiego stopnia dla ratowników medycznych. Na poziomie licencjatu ten kierunek każdego roku kończy w Pile około 20 osób.