„Rhizopolis” – wystawa Joanny Rajkowskiej
Robert Gaweł zaproponował dziś skrócenie procesu rekrutacji, choć w tej sprawie kluczowy jest termin ogłoszenia wyników egzaminu ósmoklasisty.
Obiecujemy, że postaramy się wszystko co jest w naszej mocy, czyli jeżeli chodzi o harmonogram, to zawęzić harmonogram całego procesu rekrutacji, a więc maksymalnie go skrócić. Mam nadzieję, że jeżeli nie zmienią się do przyszłego roku warunki prawne, to będzie można go skrócić nawet o 10 dni
- mówił Robert Gaweł.
W tym roku do liceów, techników i szkół branżowych poszło półtora rocznika. To efekt reformy z 2013 roku i wysłania do podstawówek, oprócz siedmiolatków, także połowy rocznika sześciolatków.
W przyszłym roku sytuacja będzie jeszcze gorsza, bo w regionie uczniów próbujących dostać się do szkół średnich będzie o tysiąc więcej niż w tym.
W Poznaniu jeszcze dziś część nastolatków nie miała szkoły, choć miejscy urzędnicy zapewniają, że dla każdego mieszkańca Poznania miejsce się znajdzie. Według wicekuartora Zbigniewa Talagi, skrócenie terminów powinno pomóc w rekrutacji, ale kluczem jest przygotowanie większej liczby miejsc w szkołach, bo tych w tym roku w Poznaniu było za mało.