Niestety okazuje się, że wizualnie w tej okolicy niewiele się zmieni. Jak dowiedziało się Radio Merkury, miejski konserwator zabytków nakazał pozostawienie na peronach starych, wysłużonych i brzydkich wiat.
Remont peronów po zachodniej stronie stacji ma kosztować 40 milionów złotych. Budowlańcy pracują już na peronie 4a. Tam oprócz granitowych płyt, zamontowana zostanie zabytkowa, nitowana wiata z peronu drugiego. Niestety zmiany na pozostałych peronach będą raczej kosmetyczne. Zmieni się nawierzchnia, ale stare wiaty zostaną tylko odnowione.
Niestety, bo wiata na peronie czwartym wygląda jakby była zrobiona z białej blachy falistej. Okazuje się jednak, że to zabytek. Wiaty pozostaną więc na swoim miejscu. - Zmieni się za to instalacja pod ziemią, wymienimy m.in. kanalizację odwodnieniową tak, żeby przy wielkich ulewach przejście podziemne nie było zalewane - mówi Zbigniew Wolny, rzecznik prasowy Polskich Linii Kolejowych.
Remont peronów po zachodniej stronie dworca zakończy się w 2017 roku.
Anna Skoczek/pś/int