Kilka dni temu zakończyła się rewitalizacja części tego popularnego miejsca wypoczynku i rekreacji. Jedną ze zmian było zastąpienie asfaltu na parkowych alejach przepuszczalną nawierzchnią mineralną. Nie jest ona odporna na koła hulajnóg.
"Ponadto użytkownicy tych pojazdów zakłócają spokój osobom pragnącym odpocząć" - wyjaśnił w mediach społecznościowych zastępca burmistrza Wrześni Artur Mokracki.
Niestety, użytkownicy hulajnóg przyjeżdżają do tego parku w bardzo dużej liczbie. Zrobili sobie z niego miejsce wyścigów i driftu, niszczą nawierzchnię świeżo wyremontowanych ścieżek. Nie zgadzamy się na to, dlatego wprowadziliśmy ten zakaz.
Zakończona właśnie rewitalizacja kosztowała ponad 5,5 miliona złotych, z czego większość pokryły fundusze europejskie. Zmodernizowano alejki, zamontowano pergole i nowe, energooszczędne oświetlenie.
W parku posadzono ponad sto drzew oraz jedenaście tysięcy krzewów i innych roślin. Odtworzono także dwa zabytkowe mostki - w stylu historycznym, ale z poprawionym bezpieczeństwem i łagodniejszymi najazdami. Na ten cel gmina pozyskała dodatkowe środki z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.