Zawieźliśmy zboże, sianokiszonkę, ziemniaki, słomę, to co rolnictwu jest tam potrzebne. To mała 4 tysięczna, typowo rolnicza gmina. Nasi rolnicy, którzy pojechali z transportem, nie chcieli wierzyć że tak mała rzeczka przepływająca przez miejscowość, mogła spowodować takie zniszczenia. Planowaliśmy wysłać dwie ciężarówki, a wysłaliśmy jednak trzy
- wyjaśnia burmistrz Czerniejewa Tadeusz Szymanek.
Zbiory, które pojechały do powodzian były wcześniej ustalone z koordynatorem tamtejszej pomocy. Wójt gminy Marciszów Wiesław Cepielik podziękował na facebooku rolnikom z Czerniejewa: "To piękny przykład solidarności samorządów, życzliwości i ofiarności ludzi dobrej woli. Dzięki tej pomocy straty popowodziowe naszych rolników z Marciszowa i Ciechanowic będą jeszcze bardziej zminimalizowane."