NA ANTENIE: HEJ, ALOSZKA/METRO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Rozczarowanie i smutek po meczu z Kolumbią

Publikacja: 25.06.2018 g.07:07  Aktualizacja: 25.06.2018 g.07:13 Informacyjna Agencja Radiowa
Poznań
Polacy oglądający mundial w Rosji nie zostawili suchej nitki na kadrze Adama Nawałki. Rozczarowanie i żal dominowały w pierwszych, pomeczowych komentarzach.
Strefa Kibica, Polska-Czechy - Przemek Modliński
/ Fot. Przemek Modliński

Spis treści:

    Polacy pracujący w Moskwie wspólnie obejrzeli mecz Polska - Kolumbia. Część z nich była wcześniej na stadionie Spartaka, gdy Polska przegrała z Senegalem. Po pierwszym meczu rozczarowanie grą Biało - Czerwonych szybko minęło i z nadzieją czekali na spotkanie z Kolumbią. 

    Jednak po porażce w Kazaniu nie ukrywali rozgoryczenia. "Nie zaśpiewamy nawet - Polacy nic się nie stało, bo to tym razem nie przejdzie” - mówią kibice. Rozczarowani grą Polaków są także rosyjscy komentatorzy sportowi. Część z nich widziała w Biało - Czerwonych faworytów mundialu i nawet w trakcie transmisji nie ukrywali swoich sympatii dla Polski.

    https://radiopoznan.fm/n/3N502L
    KOMENTARZE 10
    Rychu 26.06.2018 godz. 09:46
    We wczorajszym, mundialowym " środku dnia" jakiś słuchacz, chrapliwym głosem pinię wydalił, iż ten fatalny stan polskiej piłki kopanej, to wina komuny i komuszych układów w ZPN.
    Chyba ten pan źle się odżywia, czyta jedynie słuszną prasę (GPC) i słucha toruńskiej rozgłośni. Z tego co pamiętam, to za czasów komuny polscy
    piłkarze i inni sportowcy wygrywali i światową czołówkę tworzyli.
    Przemysłowo Polska też w pierwszej dziesiątce się mieściła.
    Stare porzekadło mówi, że jaka gospodarka taki i sport.
    A nasi sportowi działacze o WPROWADZENIE naszych narodowych sportów na światowe areny walczyć powinni.
    Takie dyscypliny jak marsze i biegi ekstremalnie pokutne z krzyżami, odmawianie różańców na czas, religijno-lednickie pląsy, pijaństwo i pijackie rajdy samochodami, znów by Polakom szanse na czołowe miejsca dały.
    I rację ma Słuchaczka.
    A ja się zastanawiam, kiedy wreszcie ten naród po tylu różnych, nękających go od wieków klęskach nauczy się pokory.
    Nie tej katolickiej, ale takiej zwykłej i ludzkiej.
    Wszak buta, pycha i bezczelna pewność zwycięstwa wyrykiwane przez oszalałych kibiców polskich po prostu przerażały.
    A do tego jeszcze ten kundel ze swymi wróżbami.
    Obłęd.
    Który na szczęście się skończył.
    Jan 25.06.2018 godz. 12:44
    Przecież nie graliśmy naćpani czy pijani. Nasi zagrali najlepiej jak potrafili, a potrafili na 3 do zera i już. Gdyby grali z kimś słabszym albo gorzej dysponowanym to by wygrali.
    Słuchaczka 25.06.2018 godz. 12:27
    Pycha kroczy przed upadkiem.
    Słuchacz 25.06.2018 godz. 11:25
    Przestańcie się podniecać... Przegrali i co? Ci co piszą o żałobie narodowej są śmieszni :-) A ci co plują jadem sami są nieudacznikami..
    hetman888 25.06.2018 godz. 10:31
    Sport kończy się tam gdzie zaczynaja się pieniądze...Jak widać wymyślne fryzury i wełna we włosach pani Lewandowskiej nie pomogły.
    Franciszek 25.06.2018 godz. 10:25
    Kibice wszystkich krajów chcieliby, żeby ich drużyna wygrała, ale wszystkie nie mogą stanąć na podium i to na jego najwyższym stopniu – ktoś musi odpaść wcześniej czy później, bo turniej ma to do siebie że eliminuje słabszych; trochę słabszych albo bardzo słabych, albo gorzej w danym czasie dysponowanych. Turniej jest weryfikacją umiejętności, współdziałania w grupie, wytrzymałości fizycznej, wytrzymałości psychicznej itd. Cieszmy się piłką i innymi dyscyplinami, trenujmy, ćwiczmy, uprawiajmy sport i próbujmy czerpać radość – nie róbmy z tego religii. Przecież gdyby na turnieju pojawił się Bruce Lee, Bruce Willis, Jean-Claude Van Damme, Jason Statham, Dwayne Johnson, Steven Seagal albo Strażnik Teksasu, to mimo osobistego stosunku do ulubieńca trzeba by przełknąć gorycz mimo, iż dotychczasowy niekwestionowany mistrz przegrałby już w pierwszej odsłonie. To tylko sport. Bądźmy z Drużyną nawet gdyby przegrywała – może właśnie szczególnie wtedy.
    Rychu 25.06.2018 godz. 09:19
    Powinno być; "równie dobrze mogli by ZWYCIĘSTW Skandynawom lub innym europejczykom nad Polakami w pielgrzymowaniu, nocnych marszach lub biegach pokutnych czy ekstremalnych drogach krzyżowych życzyć.
    Rychu 25.06.2018 godz. 09:17
    Nasz ukochany Rząd, polskim patriotyzmem przepełnion trzydniową żałobę ogłosić powinien.
    Zaś ci co o zwycięstwie w piłce kopanej nad Kolumbijczykami myśleli, równie dobrze mogli by Skandynawom lub innym europejczykom nad Polakami w pielgrzymowaniu, nocnych marszach lub biegach pokutnych czy ekstremalnych drogach krzyżowych życzyć.
    Zero szans dla tamtych.
    Każdy kraj ma swoje sporty narodowe i tego trzymać się powinien.
    Luisa 25.06.2018 godz. 08:04
    Przecież każdy interesuje się tym, co go interesuje :D Ja np. interesuję się też lekkoatletyką. Jak przyjdą mistrzostwa lekkoatletyczne będę śledzić poczynania naszych na bieżąco - z cała rodziną!
    Kuba 25.06.2018 godz. 07:42
    A może zamiast na siłę wciskać dzieciakom piłkę nożną zajmijmy się np siatką, tenisem, piłką ręczną, szermierką, kajakami, strzelectwem, skokami, lekko atletyką... jest tyle różnych sportów. A my ciągle piłka i piłka. Nie umieją w to grać trudno.