Polacy pracujący w Moskwie wspólnie obejrzeli mecz Polska - Kolumbia. Część z nich była wcześniej na stadionie Spartaka, gdy Polska przegrała z Senegalem. Po pierwszym meczu rozczarowanie grą Biało - Czerwonych szybko minęło i z nadzieją czekali na spotkanie z Kolumbią.
Jednak po porażce w Kazaniu nie ukrywali rozgoryczenia. "Nie zaśpiewamy nawet - Polacy nic się nie stało, bo to tym razem nie przejdzie” - mówią kibice. Rozczarowani grą Polaków są także rosyjscy komentatorzy sportowi. Część z nich widziała w Biało - Czerwonych faworytów mundialu i nawet w trakcie transmisji nie ukrywali swoich sympatii dla Polski.