NA ANTENIE: Popołudnie z Radiem Poznań

S. Ossowski: Z jednej strony mamy wolność słowa, a z drugiej godność człowieka

Publikacja: 18.01.2019 g.09:41  Aktualizacja: 18.01.2019 g.11:44 Krystyna Różańska-Gorgolewska
Gościem Kluczowego Tematu był politolog z UAM dr Szymon Ossowski.
Szymon Ossowski - YouTube
Fot. (YouTube)

Dziś od godziny 17.00 - w związku z tragiczną śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza rozpocznie się żałoba narodowa. Potrwa ona do jutra do godziny 19.00. Jutro w Bazylice Mariackiej o godzinie 12.00 odbędzie się msza żałobna, tam też prezydent zostanie pochowany. Udział zapowiedzieli premier Mateusz Morawiecki i prezydent Andrzej Duda, będzie też przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

W programie Kluczowy Temat na antenie Radia Poznań rozmawialiśmy z dr Szymonem Ossowskim między innymi o tym, w jakim momencie jesteśmy teraz, jeżeli chodzi o polską scenę polityczną. - Jakie będą tego skutki, do końca nie wiemy. Mam wrażenie, że władze państwowe ostrzej zaczną wykorzystywać przepisy kodeksu karnego i ścigać tych, którzy sieją mowę nienawiści – mówił dr Ossowski. 

- Przez lata policja i prokuratura nie do końca wiedziały jak do tego podejść. Myślę, że bano się być posądzonym o ograniczenia wolności słowa. A wolność słowa to jest wolność opinii, bardzo krytycznej, ale z jednej strony mamy wolność słowa, a z drugiej godność człowieka – podkreślił Szymon Ossowski.

Krystyna Różańska-Gorgolewska
https://radiopoznan.fm/n/XrGPbK
KOMENTARZE 1
BANDA HIPOKRYTOW!!! 18.01.2019 godz. 10:22
@Radiopoznan, dlaczego nie mozna tu wklejac linkow np do polskieradio24pl?

znalezione w internecie podczas porannej lektory na stronie polskie radio 24 pl
Minuta ciszy zamiast monologu o zbiórce pieniędzy na zabójcę. Kontrowersyjny spektakl przerwany

Nie zagrano we wtorek podczas spektaklu "Klątwa" sceny, w trakcie której jest mowa o zbiórce pieniędzy na wynajęcie płatnego zabójcy Jarosława Kaczyńskiego. Zamiast monologu o tym, aktorka Julia Wyszyńska zapowiedziała minutę ciszy, by uczcić pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska.
Spektakl wystawiany jest na deskach Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie. Premierę miał 18 lutego 2017 r. i od samego początku wzbudzał kontrowersje. Już niespełna tydzień po zaprezentowaniu sztuki dyrekcja teatru zamieściła na jego stronie oświadczenie, w którym m.in. odnosi się do artystycznego przekazu "Klątwy".
Stało się tak dlatego, że spektakl składa się z wielu budzących duże emocje scen. Chodzi m.in. o ścinanie piłą mechaniczną krzyża czy obsceniczne akty z udziałem aktorów przebranych za osoby duchowne.

Teatr chciał odnieść się do tragicznego wydarzenia
Do jednej z "mocniejszych" scen w "Klątwie" należy też ta, podczas której wygłaszany jest monolog o zbiórce pieniędzy na wynajęcie płatnego zabójcy, by miał dokonać zamachu na prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Właśnie tej sceny podczas wtorkowego (15 stycznia) wystawiania sztuki nie zagrano. Zamiast niej nastąpiła minuta ciszy. Zapowiedziała to aktorka Julia Wyszyńska, której postać w "Klątwie" mówi o wspomnianej zbiórce.
- Spektakl graliśmy dzień po śmierci prezydenta Gdańska. To, co się wydarzyło w tym mieście, było dla nas trudne emocjonalnie do pojęcia i dlatego zespół aktorski zdecydował, by odnieść się do tej sytuacji. Uznaliśmy, by w scenie, gdzie mówi się o zabójstwie, minutą ciszy uczcić zamordowanego Pawła Adamowicza – mówi Mateusz Węgrzyn, rzecznik prasowy Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie.
Zmiana w sztuce została wprowadzona bez obecności reżysera. Chorwat Oliver Frljić przebywa za granicą - jak mówi rzecznik, w Berlinie. Dodaje, że nie wie, czy został poinformowany o modyfikacji, ale podkreśla, że prawa autorskie spektaklu należą do teatru, więc reżyser nie musi o każdej zmianie decydować.
"Nie ma nawoływania do popełnienia zabójstwa"

Mateusz Węgrzyn zaznacza też, że "Klątwa" z minutą ciszy zamiast monologu została zagrana tylko raz. – Kolejne spektakle będą grane w dotychczasowej formule. To była jednorazowa inicjatywa, by odnieść się do tragedii z Gdańska – przypomina rzecznik.
Zgodnie z repertuarem, "Klątwa" po raz kolejny ma być grana w piątek, 18 stycznia. Jednak ze względu na żałobę narodową (będzie obowiązywać od piątku od godziny 17 do soboty do godziny 19) nie zostanie wystawiona – podobnie jak pozostałe spektakle. Po raz kolejny na scenie zagości we wtorek, 22 stycznia.
- Nic nie wiem o tym, by "Klątwa" miała zostać zdjęta. Przypomnę, że w tej scenie nie ma nawoływania do popełnienia zabójstwa. Jest tylko o tym mowa w trybie przypuszczającym. Zresztą scena traktuje o narastającej spirali przemocy i że w związku z tym powinniśmy się opanować, bo ze względu na moc słów może prowadzić to do tragedii – kończy Mateusz Węgrzyn.

bb

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 14:00 15:00 16:00 17:00 19:00

@TWITTER