Ofiarą był 26-letni mężczyzna, który został śmiertelnie zraniony w szyję pękniętą butelką. Policjanci szybko zatrzymali podejrzanych o zabójstwo. To 25-letni dziś mieszkaniec Kołobrzegu oraz jego o rok starszy kolega z Poznania.
Zarzuty w tej sprawie usłyszał mieszkaniec Kołobrzegu, a w 2014 roku dostał wyrok dożywocia. Obrońca Pawła T. złożył apelację, a Sąd Apelacyjny uznał, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym i obniżył karę do 25 lat więzienia, potem obrońcy wnieśli kasację do Sądu Najwyższego. A ten odrzucił ją jako bezzasadną - poinformował Głos.
opr pm/int