W czerwcu tego roku Sąd Rejonowy za nieumyślne spowodowanie śmierci chłopca skazał go na karę więzienia w zawieszeniu i 5-letni zakaz wykonywania zawodu. Oskarżony miał też zapłacić 100 tysięcy złotych poszkodowanej rodzinie.
Sąd Okręgowy - uchylając wyrok - wskazał na liczne wątpliwości, które muszą być w sprawie wyjaśnione. Sąd Rejonowy podczas ponownego procesu będzie musiał ustalić, czy oskarżony faktycznie uprzedził rodzinę, by opuściła dom na czas dezynsekcji.
W sprawie nie ustalono też ostatecznie, czy przyczyną śmierci chłopca był gaz wydobywający się ze środka do dezynsekcji. Tę wątpliwość sąd również będzie musiał rozstrzygnąć podczas ponownego procesu.