Mimo że połowa ślizgawki pokryła się warstwą wody, organizatorzy nie zamierzają jej zamykać. Anna Dorna z Becker Eventservice liczy, że w nocy pogoda pozwoli na ponowne zmrożenie tafli.
Będzie specjalna procedura uzupełniania lodowiska i mam nadzieję, że dzisiaj ma być już chłodniej, ma być nawet zero. Wiadomo, jest trochę mokro, ale nie jest nam to groźne. My staramy się, by to lodowisko na Starym Rynku jako taka pocztówka miasta Poznania była cały czas czynna.
- tłumaczy Dorna.
W najcieplejszym momencie ostatnich trzech dni termometry pokazały 12 stopni Celsjusza. Grudniowe dni nie były tak ciepłe od rozpoczęcia prowadzenia pomiarów - komentuje prof. Bogdan Chojnicki, klimatolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Notowaliśmy temperatury rekordowo wysokie, których nie widzieliśmy od '51 roku. Można sobie to uznać, że zaoszczędziliśmy na ogrzewaniu. Natomiast to jest kolejny raz potwierdzenie na to, że zmiana klimatu działa.
- mówi prof. Chojnicki.
Lodowisko na Starym Rynku działa od poniedziałku do piątku od 11:00 do 19:00, a w weekendy o dwie godziny dłużej.