"Takie prace musimy przeprowadzać co kilka lat" - mówi prezes Ławicy Mariusz Wiatrowski.
Remont 2,5 km pasa zaplanowano na przyszły rok. Wiadomo, że nie odbędzie się w czasie wakacji, kiedy ruch na lotnisku jest największy. Prace będą prowadzone prawdopodobnie w nocy, kiedy nie ma startów i lądowań. Możliwe jest też, że zostanie wyznaczonych kilka dni, kiedy lotnisko będzie zamknięte.
W ostatnich latach ruch na Ławicy zwiększył się kilkakrotnie. Kiedy nowy port oddawano do użytku z Poznania latało 200 tysięcy pasażerów rocznie. Teraz około 1,5 miliona. Codziennie na lotnisku startuje i ląduje kilkanaście maszyn.