Za wygodę, czyli za jeden wspólny bilet zapłacimy od 109 do 169 złotych. Cena będzie uzależniona od strefy, ale jak mówi Wojciech Miechowicz z Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu zakup się opłaca.
Za dodatkową możliwość przejazdu pociągiem na przykład z Antoninka na Dworzec Główny do miesięcznej sieciówki dopłacimy tylko 10 złotych. Ważne jest też to, że cena wspólnej sieciówki na pewno nie zmieni się do końca przyszłego roku. Biorąc pod uwagę, że od stycznia za miejską 30-dniową sieciówkę prawdopodobnie zapłacimy 107 złotych, to interes na pewno się opłaca.
Są też minusy nowego rozwiązania. Wspólny bilet będzie można kupić tylko w kasach Przewozów Regionalnych i Kolei Wielkopolskich. Oznacza to, że co najmniej na pół roku będzie można schować do szuflady elektroniczne kom karty i poznańskie karty aglomeracyjne, bo nowy bilet będzie papierowy.