Według NIK działania prezydenta w celu uporządkowania przestrzeni publicznej z nielegalnych nośników były niedostateczne.
W porannej rozmowie Radia Poznań prezydent Jacek Jaśkowiak mówił w piątek, że jego zdaniem NIK skierowała sprawę do prokuratury z powodu nacisków politycznych.
Wypowiedzi niektórych radnych Prawa i Sprawiedliwości wskazywały na uzyskiwanie bezpośrednich informacji od kontrolerów NIK-u. I mam nadzieję, że te kwestie będą wyjaśnione. Pan Dziuba i inne osoby, które w mojej ocenie ewidentnie działały na zasadzie politycznej
- stwierdził prezydent Poznania.
Jacek Jaśkowiak mówił o wykorzystaniu przez takie osoby swoich funkcji do walki politycznej i uderzania w polityków innych opcji. Pytany o to, kto miał naciskać na kontrolerów NIK stwierdził: "mam nadzieję, że zostanie to wyjaśnione". Tadeusz Dziuba, którego nazwisko padło w czasie rozmowy to były poznański poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli.
Jacek Jaśkowiak przekonywał, że dbał o interes miasta i o to, by nielegalne reklamy zniknęły.