NA ANTENIE: D'YER MAK'ER/LED ZEPPELIN
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Śmierć noworodka - będzie śledztwo

Publikacja: 29.07.2012 g.17:32  Aktualizacja: 30.07.2012 g.16:17
Poznań
Prokuratura ponownie przyjrzy się sprawie noworodka, który zmarł w trakcie porodu w jednej z poznańskich parafii. Ojcem dziecka był wikariusz.
Akta prokuratora 20100531 - Archiwum Radia Merkury
/ Fot. Archiwum Radia Merkury

Spis treści:

    Najpierw w tej sprawie śledztwo umorzono, teraz - po publikacjach Głosu Wielkopolskiego - akta trafiły do apelacji i śledztwo zostanie wznowione. "Trzeba ustalić szczegóły przebiegu porodu. Musimy zbadać, czy ksiądz miał świadomość, że kobieta znajduje się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Dlaczego uznał, że nie ma potrzeby wzywania pomocy medycznej" - poinformowała prokuratura.

    Do dramatu doszło w jednej z poznańskich parafii. Młoda dziewczyna urodziła dziecko księdza. Mężczyzna wezwał karetkę dopiero wtedy, gdy stwierdził, że noworodek już nie żyje. Podczas przesłuchań kapłan nie ukrywał, że nie chce dziecka. O płód nie dbała również matka, która tylko raz, na początku ciąży, poszła z wizytą do ginekologa. Jeśli prokuratura tym razem dopatrzy się znamion przestępstwa, za nieudzielenie pomocy rodzącej kobiecie księdzu będzie grozić do trzech lat więzienia. Kuria twierdzi, że to wewnętrzna sprawa kościoła, a karą dla duchownego miało być przeniesienie z miejscowej parafii do klasztoru pod Ostrowem Wielkopolskim.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 8
    Rychu 10.08.2012 godz. 10:58
    Tych ponad czterdziestu patriotów i obrońców religii peregrynacyjno-koncelebracyjnej, to oczywiście ci, którzy na tym forum atakować i pouczać mnie raczyli.
    Bo w Polsce całej jest ich niewątpliwie trochę więcej.
    Rychu 10.08.2012 godz. 10:53
    Witaj czytaczu... Cieszę się, widząc iż do zdrowia wracasz, bo piszesz dużo składniej i robisz mniej błędów.
    Zasmuca mnie jednak fakt, iż na ponad czterdziestu patriotów i obrońców tej religi peregrynacyjno-koncelebracyjnej, żaden nie stanął w obronie tegoż atakowanego ksiendza.

    Ja - gdybym był jego obrońcą - ułożyłęm nawet linię obrony. Otóż w mowie obrończej podkreśliłbym jego niezwykłe człowieczeństwo. Nie chcąc bowiem dziecka mógł je przecież podnieść i niechcący upuścić (jak pewna Kasia). Mógł też je niechcący poduszeczką przydusić.
    On jednak, przepełniony głoszoną przez KK Miłością Bliźniego pozwolił, aby sobie spokojnie umarło.
    Czyż to nie piękne i szlachetne???
    Wyrok? Uniewinnienie i awans. Pozdrawiam.
    cz'ytacz 04.08.2012 godz. 21:01
    No cóż ,w końcu "przyszła kryska na Matyska".Księżowskie kazania na Niedzielnych mszach świętych i skomplikowane teologiczne wywody, a niezrozumiałe dla zwykłych śmiertelników. Należy interpretować jako zwykłe
    ludzkie pragnienia lub życzenia (a może i słab-bos...ki).
    Bądżmy ludżmi ! .-Można tak krzyknąć po jednej z wypowiedzi parafianina z Junikowa.Gdyż przyszedł czas na to by duchowni mogli zawierać związki małżeńskie.Cokolwiek doszło do tego że wielożeństwo zajeło swoje poczesne
    miejsce w obyczajowości w kraju katolickim .A zarazem przypominam że też utkwiło obyczajowe "co wolno ....to nie tobie ....".Cóż żal mi tych dziewczyn i dzieci które przed urodzeniem i po, są i będą napastowane przez nawiedzonych starców i ludzi kontynułujących katolicką-narodową tradycję -molestowania i gnębienia słabszych.
    Tapek 03.08.2012 godz. 18:08
    Wczoraj albo przedwczoraj usłyszałem we wiadomościach radia iż bohater artykułu w ramach "kary" został przeniesiony gdzieś za granicę.....!! Ładna mi tez kara.....W tym momencie prokurator powinien zacząc działać w stosunku do kurii z artykułu o ukraywniu/pomocy w ukrywaniu się przestępcy !! Apel do prokuratora !! Pokaż pan że masz jaja !!!!! Gdyby to dotyczyło zwykłego obywatela napewno nie działałby pan ( pan celowo z małej litery pisze gdyż nie mam w zwyczaju zwracać się tak do osób na to nie zasługujących-w miarę rozwoju sprawy mam nadzieje że zmienię zdanie o prokuratorze ) szybko i sprawnie....Cóż mamy do czynienia z "nadobywatelem" a nawet rzekłbym obywatelem innego państwa ( mocarstwa ) zwanego też watykanem ....Komentaż kurii pozostawiam bez komentarza : " Kuria nie bedzie współpracować z prokuraturą celem ustalenia miejsca pobytu sprawcy przestępstwa ponieważ sprawa dotyczy osoby prywatnej ..." CÓŻ ZA OBŁUDA....To w takim razie pytam się k.......a kto tego księdza wysłał za granicę celem uniknięcia wymiaru sprawiedliwości ?? Święty mikołaj czy kuria......?? RECE OPADAJĄ......!!!!!!!
    Rychu 03.08.2012 godz. 00:12
    A tak igo, między nami harcerzami... Czy nie uważasz, że powyższa sprawa jest kolejnym dowodem na prześladowanie KK w Tuskopaństwie?
    Inne przykłady prześladowań tej świętej instytucji wymieniłem (jak wiesz) w temacie: "JPII patronem Obornik".
    Rychu 03.08.2012 godz. 00:07
    Uff.... Odetchnąłem wreszcie (wątroba też) po urodzinowych, 8miodniowych urodzinowych, dzikich pijaństwach i postanowiłem zajrzeć na stare śmieci, czyli na stronę dyskusyjną Radia tegoż. Poczynając od 22go lipca, kiedyż to pijaństwo moje ostro rozpocząłem.
    W temacie o JPII jako patronie Obornik pisałem ja o kopścielnym, czyli uświęconym mordobiciu i pedofilii (też świętej), a tu, SAMO Radio pisze o innej, poniekąd trochę mi znanej, stronie działalności przedstawicieli tej instytucji. Czyli nielubieniu własnych, choć niewątpliwie świętych, dzieci.

    I tu, w tym temacie i teraz doznałem kompletnego szoku.
    Czytam dwa napastliwe komentarze. I to na przedstawiciela Świętego Kopścioła!!!!!
    A ze strony obrońców tegoż, żadnej reakcji?
    Gdzież jesteście!!!??? igo, mKaziu, MIx, hetmanie, anulu i dziesiątki innych! (dżona nie wspominam, bo jak sam napisał jest za granicą i pewnie zajęty jest segregacją pomidorów lub głaskaniem cyców holenderskich krów).
    Gdzież jesteście Wy wszyscy NIE LEMINGI???!!!
    Bezbożne, tuskorządowe państwo, pod przywódctwem sprzedajnych aparatczyków, BEZPRAWNIE i CYNICZNIE atakuje WASZ Kopściół i ingeruje w Jego Wewnętrzne Sprawy!!!
    Usiłuje zaszczuć Świętego i niewinnego człowieka!!! Waszego Wielebnego!
    Poniżsi komentatorzy piszą agresywne i bezbożne komentarze!!!!!!!

    A WY milczycie??? Za broń nie chwytacie??? W klawiaturę nie tłuczecie??? W obronie świętości nie stajecie???!!!
    Czyżby koniec świata się zbliżał? Napiszcie coś.

    Redakcji bardzo dziękuję za obszerne fragmenty "Zauberfluete". Na odtrucie z alkoholu mego organizmu są idealne.
    W połączeniu z litrem zielonej herbaty i imbirem naturalnie.
    Dziurawiec już spożywam od dwóch dni.
    Na Panią prowadzącą jestem zły za to, że wczoraj, z tercetu, w początkowej scenie Strasznego Dworu, wyrżnęła świetny fragment Stefana z tekstem: "Dobrze, dobrze panie bracie, przewyborny ten nasz plan. Nie ma niewiast w naszej chacie. Wiwat semper wolny stan" Czy jakoś tak.
    Ten Beczała jest rewelacyjny i takiego "c" czy też "b" już dawno nie słyszalem.
    Ciekawe jak brzmi w streccie z Trubadura, gdzie na pewno jest wysokie "c"
    Tapek 31.07.2012 godz. 15:13
    Jestem zbulwersowany !! Hehe wewnetrzna sprawa kościoła.....?? To juz jest zwykła kpina !! Takiego GNOJA ( tu chyba wielebna cenzura ze mną się zgodzi i nie usunie słowa jakże pasującego do bohatera artykułu ) powinni z miejsca aresztować i wsadzić do celi gdzie by mu z tyłka zrobili współwięźniowe jesień średniowiecza !! No ale tak....przeciez ksiądz jest ponad prawem.... Później się ludzie bulwersuja jak słysza przypowieść : " Jaka kara w Polsce grozi za pedofilię.....?? Odp : Przeniesienie do innej parafii " Tu mamy potwierdzenie tej anegdoty.Brak mi słów...................
    natalia 30.07.2012 godz. 12:17
    "Wewnętrzna sprawa Kościoła" - a to dobre! A jak Kościół zagląda ludziom do łóżka potępiając antykoncepcję i in vitro, to jest ok, chociaż to analogicznie "wewnętrzna sprawa rodziny". Za takie zachowanie ksiądz powinien zostać z marszu wydalony z Kościoła, tu tylko taka 'kara' - przeniesienie do innej parafii...
    Dziwię się, że śledztwo początkowo umorzono (czyżby kuria sypnęła groszem, że lekarz zmienił wersję orzeczenia?). Jak można być tak nieludzkim, żeby kompletnie zignorować cierpienie rodzącej kobiety? Przecież wystarczyło pojechać na pogotowie, nawet skłamać, że to parafianka zaczęła rodzić na plebani czy w kościele, zostawić potem to dziecko w szpitalu czy w oknie życia, skoro go tak bardzo nie chcieli, ale nie udawać, że nic się nie dzieje!
    Skoro duchowny zachował się jak zwykły człowiek, tj. spłodził dziecko, to niech teraz odpowie jak zwykły człowiek przed wymiarem sprawiedliwości.