Będzie remont muzeum w ratuszu. "Koziołki to nie wszystko"
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, gdy mężczyzna wjechał na przejazd kolejowy z rozłożonym dźwigiem. Uszkodzona sieć spadła na sąsiedni tor i całkowicie wstrzymała ruch pociągów na trasie Poznań – Berlin.
Przez ponad trzy godziny między Opalenicą a Nowym Tomyślem nie kursowały żadne składy, a później ruch odbywał się tylko jednym torem. W sumie opóźnionych zostało 80 pociągów, a utrudnienia trwały kilkanaście godzin.
Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, ale został zidentyfikowany dzięki monitoringowi. Teraz, oprócz odpowiedzialności karnej, pokryje koszty naprawy i organizacji ruchu zastępczego.