Urząd zatrudni opiekunki. Zamiast żłobka
Według najnowszej propozycji, zamiast obecnych 12 lub 20 złotych opłaty miałyby być naliczane według innej metody. W przypadku domów jednorodzinnych byłaby to sztywna opłata 60 złotych, a w przypadku mieszkań w blokach opłata byłaby liczona od powierzchni. Za każdy metr ludzie płaciliby 40 lub 60 groszy. Taka propozycja nie podoba się członkowi zgromadzenia GOAP-u poznańskiemu radnemu Łukaszowi Mikule.
Propozycja przygotowana przez ekspertów nie podoba się także zastępcy wójta podpoznańskiego Czerwonaka Ewie Jedlikowskiej. Jej zdaniem do zmiany metody naliczenia nie dojdzie od stycznia przyszłego roku. Jedlikowska mówi, że potrzebna jest lepsza windykacja obecnej opłaty.
GOAP wciąż jest w trudnej sytuacji finansowej. Przesuwa płatności z tego roku na kolejny. W piątek do władz Związku Międzygminnego GOAP wybrano trzeciego członka zarządu. Został nim były poznański radny i ekolog Krzysztof Mączkowski.
Adam Michalkiewicz/int