Podwyżki i zmiany dla mieszkańców. Co czeka nas w 2026 roku?
Sprawa zaczęła budzić emocje wśród mieszkańców. Część z nich złożyła petycję do burmistrza i Rady Miejskiej. Podpisało się pod nią pięćdziesiąt osób. Autorzy sprzeciwiają się inwestycji i domagają się
uchwalenia planu miejscowego, który zablokowałby budowę kurnika.
W uzasadnieniu wskazują na uciążliwe zapachy, większy ruch ciężarówek, ryzyko zanieczyszczeń biologicznych oraz spadek wartości nieruchomości. Rolnik odpowiada, że działa w terenie rolniczym, a ferma drobiu nie jest niczym nadzwyczajnym w okolicy.
Rada Miejska miała zająć się uchwałą w grudniu, ale wątpliwości urzędników dotyczące skali inwestycji i statusu postępowania środowiskowego sprawiły, że temat odłożono do stycznia.
To już drugi taki konflikt w gminie, po Objezierzu, gdzie inwestor chce hodować tysiące świń. Wizytę w Objezierzu zapowiedziała na dziś posłanka partii Razem Marta Stożek, która problem fermy we wsi przeniosła na forum parlamentu.