Często są one podskórne i nie powodują gwałtownych konfliktów. Bywa jednak, że wystarczy iskra żeby uwidoczniły się w pełni i urosły do zaskakujących rozmiarów Czy taką iskrą był w Niekursku pod Trzcianką zakup nowego sprzętu nagłaśniającego? Czy dopiero odmowa sołectwa na wypożyczenie go miejscowej młodzieży?
Skoro konflikt ujawnił się w związku z niewypożyczeniem sprzętu... to może nowy regulamin wypożyczania i udostępniania będzie początkiem procesu zasypywania rowów? - Regulamin ma być wspólny dla wszystkich sołectw, bo mieliśmy sygnały, że po różnych imprezach nie zawsze wszystkie sztućce czy naczynia wracały - mówi burmistrz Trzcianki Krzysztof Czarnecki.
Andrzej Ciborski/tj/szym