Starosta słupecki zwolnił Iwonę Wiśniewską dyscyplinarnie i wczoraj musiała ona opuścić swój gabinet w szpitalu. Wśród kilku zarzutów było zaniedbanie, które skutkowało stratą kilkuset tysięcy zł za tzw. nadwykonania - tłumaczy starosta Jacek Bartkowiak.
- Zmuszeni byliśmy zastosować ten atomowy paragraf i zwolnić panią dyrektor dyscyplinarnie. Najważniejsza kwestia, która znalazła się w uzasadnieniu odwołania dotyczy zaniedbania w wystąpieniu o zapłatę za świadczenia opieki zdrowotnej w latach 2010-2013 - chodzi o tzw. nadwykonania. Zadaniem dyrektora szpitala było występowanie do sądu z wnioskami podtrzymanie roszczeń finansowych wobec NFZ, niestety, te wnioski nie zostały złożone w odpowiednim czasie i szpital tych pieniędzy nie otrzymał - mówi Bartkowiak.
Obowiązki dyrektora szpitala, do czasu rozstrzygnięcia konkursu na dyrektora, pełnił będzie Rafał Spachacz, w przeszłości między innymi - zastępca prezydenta Gniezna. Z Iwoną Wiśniewską nie udało się nam skontaktować.