Kolejki do kas nie są duże, ale jak podkreśla większość podróżnych tłok na stacjach zaskakuje. Przewoźnicy, największej fali powrotów spodziewają się w najbliższą niedzielę popołudniu i we wtorek 6 stycznia, w Święto Trzech Króli. Dzięki temu, że dni wolnych w tym okresie jest sporo, komunikacyjny szczyt na kolei nie powinien być dla podróżnych tak uciążliwy, jak w poprzednich latach.