Prezydent Komorowski po raz pierwszy był w Licheniu w zeszłym roku podczas kampanii prezydenckiej, kiedy ubiegał się o najwyższy urząd w państwie. Obiecywał wtedy, że za rok powróci. Bronisław Komorowski docenił dorobek polskiej wsi i powiedział, że żyjemy w kraju, w którym się udało. Przypomniał, że sukces opierał się w dużej mierze na indywidualnych gospodarstwach, które oparły się komunizmowi.
Według Komorowskiego w kraju należy jeszcze bardziej pobudzać aktywność obywatelską. Jego zdaniem doskonałym narzędziem do takiej działalności jest fundusz sołecki. W tej chwili korzysta z niego 51 procent gmin, a zdaniem prezydenta powinno ich być więcej. Komorowski zapowiedział jednocześnie, że rola sołtysów będzie wzrastać. Aby tak się stało prezydencka kancelaria rozpoczęła prace nad specjalną ustawą. Według zapisów sołtys miałby stać się funkcjonariuszem publicznym a rada sołecka ma mieć prawo inicjatywy uchwałodawczej.
Sołtysi pozytywnie oceniają prezydencki projekt ustawy. "Będzie to kolejny krok w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego" - podsumował prezes Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów Ireneusz Niewiarowski.