Czując nasz oddech na plecach w końcu sam zgłosił się na posterunek w Kórniku" - powiedziała Radiu Merkury rzeczniczka policji w Środzie Edyta Kwietniewska. Obaj Ukraińcy pomagali w gospodarstwach lub firmach. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara do 12 lat więzienia.