NA ANTENIE: Halo, tu Łazarz - słuchowisko
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Stadion Miejski za drogi, nie zarabia!

Publikacja: 13.05.2013 g.15:45  Aktualizacja: 13.05.2013 g.16:23
Poznań
Pięciokrotnie niższy czynsz niż dotychczas będzie płacił miastu Poznań operator stadionu przy ulicy Bułgarskiej.
stadion warta kibice - Jacek Butlewski
/ Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    Miejscy urzędnicy poinformowali o renegocjacji umowy z klubem Lech Poznań. Trzeba było ją zmienić bo okazało się, że stadion jest drogi w utrzymaniu i trudno na nim zarabiać. Lech zamiast 3 milionów złotych czynszu rocznie zapłaci 600 tysięcy złotych. Poznań rezygnuje też z części pieniędzy za ewentualną sprzedaż praw do nazwy stadionu.

    Na wszystkich ustępstwach miasto straci około 3,5 miliona złotych rocznie. Zdaniem prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego nie jest to jednak porażka. - Kompletną porażką byłoby kompletne rozwiązanie umowy, jak stało się we Wrocławiu czy Gdańsku i przejęcie przez miasto całości zobowiązań związanych ze stadionem - mówi.

    Z wynegocjowanych warunków zadowolone są władze klubu. - Teraz możemy się koncentrować na tym, żeby stadion rozwijać i ożywiać. Częściowo to się już dzieje, bo uruchomiliśmy np. lodowisko obok stadionu. Wkrótce w tym miejscu powstanie fun-park z małymi boiskami do gry w piłkę - mówi przedstawiciel Lecha Bartosz Skwiercz.

    Władze Poznania podkreślają, że jedyną alternatywą byłoby rozwiązanie umowy. Dokument został na razie parafowany. Podpisany zostanie dopiero jak klub spłaci dotychczasowe zadłużenie wobec miasta. To 1,6 miliona złotych. Lech ma na to 45 dni.

    Poznańscy radni zapowiadają, że będą chcieli poznać szczegóły renegocjacji umowy z operatorem Stadionu Miejskiego. Radny SLD Tomasz Lewandowski nie jest przekonany, czy miasto musiało iść na tak duże ustępstwa wobec operatora stadionu, czyli klubu Lech Poznań. Radny PO Łukasz Mikuła pyta czy poprzednie założenia umowy nie były zbyt optymistyczne.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 18
    Archibald 22.05.2013 godz. 07:32
    Obiekty sportowe są rentowne, trzeba nimi tylko umieć zarządzać.
    I tu nasuwa się taka myśl...
    1. Marcelin nie umie zarządzać i nawet za połowę będzie w plecy
    2. jest to gra biznesowa i po 2-3 miesiącach od obniżenia czynszu okaże się, że jest sponsor na nazwę na stadionie i płaci 150% czynszu:))))
    AK 20.05.2013 godz. 09:24
    Najszczęśliwsze są miasta bez klubów piłkarskich.
    AK 20.05.2013 godz. 09:22
    Czyli najrozsądniej by było stadion sprzedać/zburzyć jakiemus developerowi za cene gruntu. Oraz zlicytować wszystkich odpowiedzialnych. Swiatowe władze piłkarskie pewnie sie śmieja do rozpuku, jak łatwo kraje się garną do tracenia kasy na ich imprezy, mysląc ,że złapali pana Boga za nogi.
    AK 20.05.2013 godz. 09:14
    Że tak będzie z wszystkimi stadionami to już wiedziałem, od chwili przyznania Polsce Euro2012.
    Postaw się, a zastaw się.
    Igrzyska ponad wszystko.
    A ubóstwo może czekać, stadiony," wizerunek" (chyba idioty) ważniejszy.

    jerzy7731 16.05.2013 godz. 13:12
    Podobno na operatora stadionu był przetaarg!
    Skoro tak. To każda zmiana warunków czynszowych powinna wiązać się z kolejnym przetargiem!?
    Gdzie tu prowo!? Ja sobie wygram przetarg np. na budowę stadionu za 400tys. PLN a potem go sprzedam za dwukrotną ceńę przetargową czy też wynajmę za kwotę we wyniku przetargu a potem zapłacę pięć razy mniej!?
    Gdzie tu prawo!? Zdrowy rosądek, gospodarność, ..... .

    NARAZIE WIDZĘ TUTAJ SAMO CWANICTWO I NIEGOSPODASERNOŚĆ!?
    Ed 15.05.2013 godz. 09:59
    Rajcy nie pytali mieszkańców, czy chcą takiego stadionu. Od samego początku było wiadomo, że koszty będą wysokie. Teraz klub wzorem Warty chce wykorzystywać mieszkanców i załatwiać sobie wygodne życie. Skąd tyle miłości P. Grobelnego tylko do niektórych grup społecznych? Prezydent Miasta to prezydent wszystkich mieszkanców a nie tylko pewnych grup społecznych. Czyli dla jednych jest sympatykiem a dla drugich ciemiężycielem, bo żeby jednym dać drugim trzeba zabrać m. in tym , którzy wiążą ledwo koniec z końcem. Miasto bez klubu sobie poradzi, ciekawe, czy bez mieszkańców nadal będzie miastem?
    pieszy pasażer 14.05.2013 godz. 12:38
    Koszty budowy stadionu w Poznaniu wyniosły 760 mln zł i po dodaniu rozmaitych inwestycji towarzyszących przekroczyły 800 mln. Jeżeli chodzi o późniejsze koszty to szybko dobiją one do 900 mln, a za 10 lat może i 1 mld! Za 1 mld to można płytkie metro zbudować w Poznaniu. Kolejkę typu S-bahn - dwie linie krzyżujące się w centrum, jadące pod ziemią, a potem wychodzące na ziemię. Szkoda tej kasy...
    cz'ytacz 14.05.2013 godz. 10:13
    Ogólnie oświadczam że to wstyd,iż ogłasza się wszech i wobec o ogólnie pojętych trudnościach związanych z utrzymaniem stadionu ... .Mówi to o tym że decydenci prubują lub zmierzają nieświadomie lub świadomie do celu ,jakim jest OGŁOSZENIE BANKRUCTWA TEGO OBIEKTU!
    A może chodzi ogólnie o BANKRUCTWO POZNAN*ia !?.Gdyż ostatnie działania zmierzają do wypływu pieniędzy z kasy tego miasta .Np na odszkodowania za działania antyżydowskie ...?

    Cokolwiek robią ze mnie wariata ,i tego się nie da ukryć ?.Być może chcą mnie pozbawić praw publicznych i obywatelskich ... .Lecz trzeba być GŁĄBEM (i nie tylko kapuścianym) by nie dostrzec OGROMNEJ POWIERZCHNI REKLAMOWEJ SKIEROWANEJ DO PRZYSZŁYCH KLIENTÓW Z KOSMOSU i Z POWIETRZA ...
    Nawet to słynne logo "hau,hau" z tą gwiazdką i coś można z tym zrobić fajnego ... .Nie mówiąc o innych propozycjach przyciągających uwagę PASAŻERÓW PRZESTWORZY ...

    Oczywiście za pomysł oczekuje honorarium .Lecz poniżej 3000ZŁP nie prowadzę pertraktacji ...

    cz'ytacz

    PS cz'ytacz to moje logo zarezerwowane dla mojej osoby z imieniem i nazwiskiem ,oraz danymi osobowymi i adresem .Jako użytkownikiem sieci internetowej z numerem przypisanym przez operatora tej sieci ,mnie podpisującym się tu jako cz'ytacz .
    radca 13.05.2013 godz. 21:27
    do Michała ;
    Stadion nawet za 2000 tys lat się nie spłaci, bo odsetki od kredytu (miasto jest zadłużone ) są wyższe od 600 tys. zł.
    By można mówic o jakims sensownym zwrocie to roczne kwoty wpłacane przez operatora winny wynosić ponad 35 mln zł rocznie. 700 mln : 20 lat = 35 mln zł , a gdzie wartosć gruntu?
    grodziska pyra 13.05.2013 godz. 21:23
    Warszawka tymczasem ratuje Narodowy, wszystkie mecze reprezentacji mają odbywać się w stolicy. Stadiony w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu Ministerstwa Sportu nie interesują.
    radca 13.05.2013 godz. 21:20
    Jaka jest wartość czynszu płaconego przez operatora w przeliczeniu na metr kwadratowy gruntu i nieruchomości?
    Czy takie warunki i w ogóle renegocjacje są zgodnie z przepisami prawa i nie naruszaja ustawy o ochronie obrotu gospodarczego (dotacje do spóek prawa handlowego ze środków publicznych bez zgody UE) oraz ustawy o przetargach, (przy takich warunkach byliby inny oferenci), czy ustawy finansach publicznych (utajnienie umowy) czy wreście przepisów o finansach miasta (niegospodarność, brak dochowania procedur wydatkowanie środków)?
    szrek09 13.05.2013 godz. 20:05
    to ja chcę knajpe otworzyć w budynku zkzl-u...i tez dochodów nie będzie przynosić...i mi obniżcie czynsz....nie będę pazerny, o połowę tylko.... buziaki....
    RADEK 13.05.2013 godz. 18:43
    Teraz proszę redakcję o przytoczenie tych super optymistycznych zapewnień o zarabianiu stadionu na siebie.Po drugie jak może zarabiać kiedy nic się na nim nie organizuje.No ale co tam kilka baniek tu kilka baniek tam w plecy jakby to było" kilkaset to byłby problem"!
    nn 13.05.2013 godz. 17:28
    Spoko, nie jest źle. Same budki na hotdogi, na które poszło 28 baniek z kasy miasta zostaną spłacone lada moment, już tylko za 47 lat.
    Jakub 13.05.2013 godz. 13:43
    Chyba była jakaś procedura przetargowa. Skoro nie pasuje umowa, to ją rozwiązać na zasadach zawartych w umowie i nowy przetarg na operatora. Za takie pieniądze może inni byliby chętni...
    Śmierdząca sprawa
    michal 13.05.2013 godz. 13:10
    Czy to aby jest gospodarne podejscie? Stadion to inwestycja miasta - wylozyl na nią 700 mln zl. Operator mial przynosic dochod jesli miasto samowolnie rezygnuje z 2,4 mln zl rocznie, ktore moglby przeznczyc na dzialania dla mieszkancow to chyba coś nie w porzadku. Dlaczego mamy robic prezenty prywatnej firmie? Jesli operator nie umie zarzadzac, to nowa umowe, nawet nizsza podpisac z innym operatorem. A swoja droga przy 600 tys rocznie za uzytkowanie inwestycja zwroci sie miastu o 1166 latach. Czy wladz miasta nie mozna zapytac dlaczego tak lekko rezygnuja z kasy i czy tak mozna - co moznaby zrobic za 2,6 mln zł rocznie?
    kszyss 13.05.2013 godz. 13:07
    Przecież to było jasne od dawna.Nikt tego nie wiedział?Z księżyca spadli?
    Marcin 13.05.2013 godz. 13:06
    Jak to „trzeba było ją zmienić”? Trzeba było ją zmienić, bo co? Bo panowie, którzy podpisywali umowę nie wiedzieli co podpisują i jak małe dzieci przyszli na skargę do papy, że wydawało im się, że będzie trochę inaczej i że w związku z tym papa ma im dołożyć parę złotych, żeby im się biznes domknął? C'mon.