Od wczesnych godzin porannych dyrektor wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego oraz wielkopolski inspektor nadzoru budowlanego prowadzili ze śmigłowca monitoring stanu rzek i wałów na Warcie oraz Prośnie.
W samym Koninie trwa umacnianie wału przeciwpowodziowego w lewobrzeżnej części miasta. Trudna sytuacja występuje od rana na Prośnie w gminie Żerków. Trwa tam umacnianie wałów przeciwpowodziowych. Na 1,5 km odcinku pracuje 150 funkcjonariuszy straży pożarnej oraz wojska. Dziś wojewoda wielkopolski podjął decyzję o skierowaniu do prac kolejnych osób. - Utrzymanie wału pozwoli na uchronienie od ewakuacji ok. 1,5 tysiąca osób – powiedział wojewoda, dodając, że to obecny priorytet służb. Przeprowadzona symulacja hydrometeorologiczna wskazuje, że kulminacyjne fale na Warcie i Prośnie nie połączą w tym samym czasie, a stan wody na rzece Prośnie powinien w najbliższych dniach stabilizować i opadać.
Podczas sobotniego posiedzenia WZZK omówiono również symulację dotyczącą możliwości kontrolowanego odpływu wody na w większości niezabudowany polder Zagórów o pow. 1145 ha. Ewentualna konieczność wykorzystania polderu wiązałaby się z ewakuacją 16 rodzin oraz zalaniem nisko położonej oczyszczalni ścieków. Takie decyzje zależeć będą od dynamicznego rozwoju sytuacji.
Również w niedzielę do obserwacji wykorzystany zostanie śmigłowiec policyjny.