NA ANTENIE: Muzyczny Merkury
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Strażacy interweniowali całą sylwestrową noc [AKTUALIZACJA]

Publikacja: 01.01.2019 g.12:04  Aktualizacja: 01.01.2019 g.15:56 Magdalena Konieczna
Wielkopolska
Trzy razy częściej niż zwykle wyjeżdżali w sylwestrową noc wielkopolscy strażacy. Od 22-ej do rana interweniowali 75 razy. Dziś także wybuchł poważny pożar.
pożar straż pożarna - Wojtek Wardejn
/ Fot. Wojtek Wardejn

Spis treści:

    Strażacy w sumie gasili 55 pożarów.

    - Do jednego z najpoważniejszych zdarzeń doszło w miejscowości Dąbrowa w powiecie wągrowieckim - mówi dyżurny operacyjny województwa Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu Krzysztof Frącala.

    - W pożarze budynku jednorodzinnego została poszkodowana jedna osoba. Do dużego pożaru doszło też w miejscowości Konarskie w powiecie poznańskim. Spaleniu uległ budynek gospodarczy. W miejscowości Konarskie pracowaliśmy całą noc. Zakończyliśmy działania o 5.15. Spalił się cały budynek gospodarczy. W środku nie było inwentarza - dodaje.

    W przypadku części pożarów strażacy już wiedzą, że przyczyną były odpalone fajerwerki.

    - Tak było w Obornikach, gdzie po północy ogień wybuchł w kwiaciarni - mówi dyżurny operacyjny województwa Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu Krzysztof Frącala.

    - W Obornikach na skutek upadku fajerwerków i zaprószenia ognia doszło do pożaru kwiaciarni. Spaliło się zaplecze kwiaciarni. Sporo pożarów było związanych z fajerwerkami. Najczęściej strażacy wyjeżdżali do palących się koszy na śmieci. Sporo pracy mieli w sylwestrową noc strażacy w województwie wielkopolskim - podkreśla.

    Strażacy gasili też pozostałości po wystrzelonych fajerwerkach. Paliły się kartonowe opakowania. W jednym przypadku petarda wpadła na balkon.

    AKTUALIZACJA GODZ. 13:05

    Tragiczny pożar w Nowym Roku na północy Wielkopolski. Przed 10-tą rano (9.33) strażacy dostali zgłoszenie z miejscowości Gulcz w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. W pożarze zginął mężczyzna. Ratowników poinformowali krewni zmarłego, którzy po przyjściu do domu wewnątrz zastali zgliszcza i zwłoki domownika. Przyczyny pożaru nie są znane.

    https://radiopoznan.fm/n/WxuUmQ