W akcji powodziowej na południu kraju uczestniczą strażacy prawie wszystkich wielkopolskich komend powiatowych. Pojechali tam, najpierw z łodziami, potem ze specjalnymi pompami. Teraz przygotowują się do odparcia "wielkiej wody" bliżej domu, bo w Wielkopolsce.
Jednym z tych, którzy ratowali ludzi i mienie w śląskim Bieruniu oraz w rejonie Wilkowa na Lubelszczyźnie był Tomasz Chomont z pilskiej
Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Tuż po powrocie dzielił się wrażeniami z naszą reporterką.