NA ANTENIE: Klub starszaka
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Strzelali z wiatrówki do ludzi

Publikacja: 06.03.2016 g.18:08  Aktualizacja: 07.03.2016 g.11:08 Aleksandra Włodarczyk
Poznań
Lekarze uratowali życie mężczyźnie postrzelonemu z wiatrówki na poznańskich Jeżycach.
Wiatrówka - zatrzymany z Leszna - Policja/Leszno
/ Fot. (Policja/Leszno)

Spis treści:

    Gdy w sobotę wieczorem 55-latek szedł chodnikiem, z wiatrówki postrzelili go dwaj młodzi mężczyźni. Do zdarzenia doszło u zbiegu ulic Kochanowskiego i Sienkiewicza na poznańskich Jeżycach. 20-latkowie są znani policji. W poniedziałek - po tym jak wytrzeźwieją - mają być przesłuchani. Mogą być im postawione zarzuty usiłowania zabójstwa.

    To dlatego, że obrażenia 55-latka są bardzo poważne. Śrut trafił go w klatkę piersiową. Lekarze z Wielkopolskiego Centrum Chorób Płuc mówią wprost: "walczyliśmy o jego życie". Operacja trwała trzy godziny. Pacjent bardzo mocno krwawił, miał uszkodzone płuco, dostał wstrząsu pokrwotocznego. Na szczęście udało się zatamować krwotok. Poszkodowany jest na oddziale intensywnej terapii, lekarze powoli będą go wybudzać ze śpiączki. Przed nim kilka tygodni rehabilitacji.

    Niestety to nie jedyna ofiara młodych ludzi, którzy w sobotni wieczór (pod wpływem alkoholu i najprawdopodobniej też narkotyków) postanowili postrzelać do ludzi. Dwie godziny przed tym jak prawie zabili 55-latka, z okna swojego mieszkania strzelili też do rowerzysty. Obrażenia 26-latka nie są ciężkie, ma ranę pleców.

    Policjanci - tuż po postrzałach - zaczęli poszukiwania. W sobotni wieczór zapukali do każdego lokalu w bloku, w którym mieli mieszkać podejrzani. W końcu ich znaleźli, a w mieszkaniu także wiatrówki i marihuanę.

    Podobny przypadek z nieodpowiedzialnym strzelaniem z wiatrówki miał miejsce w Poznaniu prawie rok temu. W kwietniu 2015 roku dwaj młodzi mężczyźni ostrzelali miejski autobus w okolicy pętli na Zielińcu. Wtedy skończyło się na trzech przestrzelonych szybach. Kierowcy nic się nie stało. Pasażerów w pojeździe nie było.

    Aleksandra Włodarczyk/Jacek Cerkaski/szym

    https://radiopoznan.fm/n/L8WFzG