Czy chodząc na pobliskie targowisko lub osiedlowy rynek można zaoszczędzić czas i pieniądze? Czy dzięki takim miejscom możemy kupować u "sprawdzonych" sprzedawców, odpowiadających osobiście za to, czym handlują? Co klienci targowisk myślą o kupowaniu "pod chmurką"?
Czy na targowiska chodzimy tylko po warzywa i owoce? A może kupujemy tam także mięso i wędliny, ale też ciuchy i chemię gospodarczą, a nawet słodycze i buty? Tak rozmaite towary można znaleźć na wielu targowiskach. Czy handel na placach targowych i rynkach może być alternatywą dla zakupów w hipermarketach? Co wybieramy - Targowisko czy hipermarket?
Czy kupowanie na targowisku jest "bezpiecznie"? Zapytaliśmy o to Małgorzatę Rzeźniczak, szefową Działu Higieny Komunalnej Sanepidu w Lesznie. - Nie ma problemów z bezpieczeństwem żywności na targowiskach w Lesznie - potwierdza Krystyna Tycner, szefowa Działu Higieny Żwyności Sanepidu w Lesznie.
Co nasze rynki, ryneczki i targowiska mają wspólnego z targami na świecie, które bardzo chętnie odwiedzamy jeżdżąc na wakacje do krajów egzotycznych? Kupują Państwo na rynku czy w sklepie?