NA ANTENIE: DEEP FOREST/DEEP FOREST
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Supermarket czy targowisko?

Publikacja: 08.10.2012 g.12:18  Aktualizacja: 08.10.2012 g.12:29
Poznań
Mamy coraz mniej czasu, w sklepach jest coraz drożej, dlatego szukamy dobrych i tanich towarów. Gdzie kupować? Czy handel na placach targowych i rynkach może być alternatywą dla zakupów w hipermarketach?
Rynek - targowisko w Pile - Wiesława Pinkowska
/ Fot. Wiesława Pinkowska

Spis treści:

    Czy chodząc na pobliskie targowisko lub osiedlowy rynek można zaoszczędzić czas i pieniądze? Czy dzięki takim miejscom możemy kupować u "sprawdzonych" sprzedawców, odpowiadających osobiście za to, czym handlują? Co klienci targowisk myślą o kupowaniu "pod chmurką"?

    Czy na targowiska chodzimy tylko po warzywa i owoce? A może kupujemy tam także mięso i wędliny, ale też ciuchy i chemię gospodarczą, a nawet słodycze i buty? Tak rozmaite towary można znaleźć na wielu targowiskach. Czy handel na placach targowych i rynkach może być alternatywą dla zakupów w hipermarketach? Co wybieramy - Targowisko czy hipermarket?

    Czy kupowanie na targowisku jest "bezpiecznie"? Zapytaliśmy o to Małgorzatę Rzeźniczak, szefową Działu Higieny Komunalnej Sanepidu w Lesznie. - Nie ma problemów z bezpieczeństwem żywności na targowiskach w Lesznie - potwierdza Krystyna Tycner, szefowa Działu Higieny Żwyności Sanepidu w Lesznie.

    Co nasze rynki, ryneczki i targowiska mają wspólnego z targami na świecie, które bardzo chętnie odwiedzamy jeżdżąc na wakacje do krajów egzotycznych? Kupują Państwo na rynku czy w sklepie?

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    rafał 08.10.2012 godz. 13:36
    na rynku wielkopolskim było stoisko, gdzie można było kupić , figi , granaty , awokado, itd itd i już nie ma dlaczego ? Bo ludzie nie kupowali bo za drogie więc nie porównujmy rynków niemieckich czy czeskich, to tak jak z kebabem nazwy kebabów nazywają się doner, a mięso z kurczaka pytam się dlaczego nigdzie nie można kupić w poznaniu kebaba z mięsa barana bo ludzie by nie kupowali bo za drogi by był z mięsa baraniego, więc my chcemy, ale jak już jest to nie kupujemy bo za drogie , coś za coś ! I potem narzekamy ze nie możemy kupić
    pyra 08.10.2012 godz. 13:25
    Poznańskim targowiskom daleko do barcelońskiej La Boqueria, ale zdecydowanie na Rynku Łazarskim, Wildeckim, Jeżyckim czy też placu Wielkopolskim owoce i warzywa są lepsze od tych z supermarketu. Niestety tańsze są niekiedy w hipermarketach.
    Tomasz 08.10.2012 godz. 13:17
    Poznańskie targowiska - znam Rynek Wildecki, czosnek z Chin, Jabłka z Boliwii, papryka też z daleka...producenci?
    Ciężko odszukać. W porównaniu do targowisk w mniejszych miejscowościach - chociażby Leszno, Kościan - to targowisko jest hipermarketem, tylko, że kipesko zadaszonym i znacznie droższym. Ponieważ unikam hipermarketów, to zaopatrzenie w produkty wysokiej jakości, których nie boję się zjeść zabiera mi dużo czasu. Wyjazdy za poznań do drobnych producentów, znajomi przywożący produkty ze wsi, takie "od sąsiada" są dobrym sposobem na zaopatrzenie i poznanie wielu ciekawych ludzi. Pszczelarzy, hodowców, sadowników. Co istotne ceny tych produktów są naprawdę niższe niż "średnia miejska", a jakość znakomita.
    Supermarket czy targowisko? Ani jedno, ani drugie, awaryjnie to drugie, bo bliżej :-)
    warzywnik 08.10.2012 godz. 12:33
    Nasze targowiska są niestety bardzo kiepskie np. w porównaniu z tymi w Niemczech - ok. 250 km, czy w Czechach - 300 km. Np. świeże figi pojawiły się na rynku jeżyckim dopiero w tym roku - chyba, bo wcześniej ich nie widziałem. Gdzie kupować egzotyczne warzywa i owoce? Na targowiskach w Polsce ich nie ma? W supermarketach - w Polsce - ich nie ma. Są za to w Niemczech czy Czechach. Szkoda!