- Susły są znane z tego, że lubią spać. Śpią jak jest zimo, jak wieje, jak pada deszcz - mówi Andrzej Kepel z Salamandry.
Na początku sprowadzono kilkadziesiąt susłów z zoo w Berlinie i Budapeszcie. W poznańskim zoo zwierzęta się rozmnożyły. Pierwsze osobniki zostały wypuszczone w 2005 roku na Śląsku - niedaleko Opola. Kiedy rok temu członkowie Salamandry liczyli stanowiska - naliczyli ponad 700 czynnych nor. Teraz susły trafią do czwartej już kolonii odtwarzanej w naturze. Niestety późna wiosna sprawiła, że młode osobniki są trochę za małe i trzeba było przesunąć akcję o ponad tydzień.
Podróż z Poznania na Śląsk odbędzie około 40 osobników młodych i tych starszych. Część zostaje w poznańskim zoo, by za rok dostarczyć kolejną partię, która trafi do natury.