Chodzież opanowali kominiarze. Rozpoczął się 18. Ogólnopolski Zjazd Kominiarzy
Oburzenia nie kryje szefowa poznańskiej gminy żydowskiej, Alicja Kobus. Sprzedając synagogę prywatnemu inwestorowi, zapewniała, że powstanie w niej także muzeum Żydów.
Pani konserwator wojewódzka cały czas wyszukuje problemy. Z tego robi się wielki cyrk i wstyd dla Poznania. Przyjeżdżają do mnie różni ludzie, dyplomaci, i wszyscy pytają, co to ma znaczyć
- stwierdziła Alicja Kobus.
Wielkopolska Wojewódzka Konserwator Zabytków, Jolanta Goszczyńska, powołuje się na wartość historyczną i artystyczną budynku. Jej zdaniem, przy dobrym projekcie budowę hotelu można pogodzić z ochroną konserwatorską, która obejmuje nie cały obiekt, a jedynie elementy związane z kulturą żydowską.
Część murów obwodowych, kopuła wewnętrzna z podtrzymującymi ją filarami, kolebkowe sklepienia skrzydeł północnego, południowego i zachodniego, fragmenty kamiennych i ceglanych okładzin ścian z fryzami – to elementy, które, jak wynika z dostarczonych dokumentów, wciąż są obecne w tym obiekcie
- zaznaczyła Jolanta Goszczyńska.
Decyzja o wpisaniu Nowej Synagogi w Poznaniu do rejestru zabytków nie jest prawomocna. Prywatny inwestor nadal ma czas na odwołanie do Ministerstwa Kultury. Czekamy na jego stanowisko.
Alicja Kobus skrytykowała społeczników, którzy od dawna apelowali o objęcie synagogi ochroną konserwatorską.
Cały czas tam się kręcą łapiduchy, którzy nie mają nic wspólnego z pomysłem i Żydami
– powiedziała przewodnicząca Gminy Żydowskiej w Poznaniu.
Jej zdaniem, wpis do rejestru zablokuje inwestycję, a budynek skończy jak zabytkowa kamienica z ulicy Roosevelta, którą ostatecznie trzeba było rozebrać w trybie awaryjnym.
Decyzję konserwator skomentował Maciej Krajewski ze Stowarzyszenia Łazęga Poznańska. Na łamach portalu Architektura & Biznes stwierdził, że kluczowa była wizja terenowa, która potwierdziła, jak wiele elementów synagogi zachowało się do ochrony. Krajewski jest zadowolony z decyzji, choć – jego zdaniem – mogła zostać podjęta wcześniej.
Postępowanie rozpoczęte w lutym ubiegłego roku wstrzymało wszelkie prace budowlane. Nowa Synagoga w Poznaniu powstała na początku XX wieku i służyła społeczności żydowskiej do II wojny światowej. Później urządzono w niej krytą pływalnię dla żołnierzy Wehrmachtu.