Na sesji obecni byli związkowcy ze szpitala. Mieli transparenty z hasłami domagającymi się szybkich decyzji. Miesiąc temu radni zbojkotowali sesję w tej samej sprawie, tłumacząc się brakiem wiedzy o zamiarach starosty. Nie zgadzali się z jego pierwotnym pomysłem, aby na remont przeznaczyć w budżecie 14 mln zł. 7 mln złotych to jeden z wyników kompromisu samorządowców.