NA ANTENIE: W środku dnia
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Szaro... od dymu

Publikacja: 22.09.2010 g.15:19  Aktualizacja: 22.09.2010 g.15:21
Poznań
Za chwilę rozpocznie się jesień i w wielu miastach zrobi się szaro, nie tylko od wcześniej zapadającego zmierzchu, ale również od wijących się z kominów domów dymów.
komin dach
/ Fot.

Spis treści:

    Władze Leszna chcą to zjawisko zminimalizować. Rozpoczęły od rozsyłania do właścicieli domków jednorodzinnych ankiet, by dzięki nim dowiedzieć się po prostu, czym leszczynianie palą w piecach. Ankiety dostępne są na stronach internetowych urzędu.

    Ankiety są anonimowe i dobrowolne. Samorząd Leszna to przedsięwzięcie realizuje przy pomocy Fundacji na rzecz Efektywnego Wykorzystania Energii z Katowic. "Dymowa" baza danych ma powstać do końca tego roku.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 11
    Z Rataj 06.10.2010 godz. 15:16
    Mieszkam w Poznaniu na Ratajach - nie ma w pobliży domów z kominami ale okna też nie można otworzyć bo leci dym. Zatruwa mnie dymem z papierosów sąsiad z piętra niżej. Też pewnie niewyedukowany - nie wie że bierny palacz ponosi większy uszczerbek na zdrowiu. No i nie ma na niego sposobu.
    Czy może mi jakiś palacz wydłumaczyć dlaczego - skoro uwielbia palić papierosy to nie robi tego we własnym domu?
    praktyczny 25.09.2010 godz. 22:22
    Wystarczy wszystkim budynkom założyć ogrzewanie centralne z kotłowni centralnej, i problemu nie ma.
    cz'ytacz 25.09.2010 godz. 00:18
    Dodam jescze w związku z komentarzem m-r.Że jestem ciekaw jak wygląda sytuacja,mobilność,inwencja urzędnicza,oraz współdziałanie miedzy urzędnikami,pomocą społeczną w pomocy właśnie ubogim emerytom,w zaopatrzenie ich w opał.Oby znowu tradycyjnie i bezradnie nie rozkładali rąk,w gestach niemożności...braku funduszy,a bardziej słabej organizacji i kiepskiego swojego intelektu.Gdyż wichury spowodowały żniwa,właśnie w drewno opałowe które leży w parkach,przy alejach,czy lasach w obrębie właśnie miast.Jestem ciekawy gdzie ogłoszono hasło EMERYCI DO DZIEŁA! OPAŁ LEŻY NA ULICY I TO ZA DARMO!
    hetman 23.09.2010 godz. 17:14
    bez ankiety powiem,że palą wszystkim: tanim miałem,starymi ,lakierowanymi meblami,smieciami także...Nikt im nic nie zrobi.
    cz'ytacz 23.09.2010 godz. 13:00
    Warto powalczyć o środowisko,i stwierdzam że na rynku tu gdzie mieszkam NIE WIDUJĘ WĘGLA ZŁEGO GATUNKOWO,takiego też który zawiera związki siarki,(a wiemy co to znaczy).Problemem są palone śmieci,przy okazji...a więc nieużyteczne tworzywa sztuczne.Które to czasem takim biednym,odstępują przetsiębiorcy...na zasadzie cichosza i wzajemnie świadczonych oszczędności,proszę "m-r"
    jacek 23.09.2010 godz. 12:37
    Tradycyjnie co roku na wiosnę myję swój samochód przecierając go mleczkiem "Cifem" bo żaden środek nie pomże.A ile osadów z sąsiedzkiego pieca,mają moje płuca , ziema w około takiego komina?
    m-r 23.09.2010 godz. 12:20
    Pozbierają dane, a potem wymyślą sposób, żeby zmusić ludzi do ogrzewania gazem - za pomocą mandatów, zakazów, itd. Kilku emerytów zimą zamarznie, ileś rodzin pójdzie po pomoc do opieki spolecznej, może też zamarzną, bo będą mieć dochód o 50 groszy wyższy od progu i im się nie będzie należała pomoc, ale grunt że powietrze będzie czyste. >:-( Na szczęście nie jestem z Leszna. Śmieci staram się nie palić, pomijając np. trociny, czy trochę papieru - tym bardziej że korzystam z selektywnej zbiórki. Mam też piec gazowy- nieużywany. Ogrzewam dom węglem i drewnem - bo na to mnie stać. Na gaz- nie stać - jak wielu.
    Pozdrawiam.
    cz'ytacz 23.09.2010 godz. 12:14
    I znowu (z doskoku) piłuję ten temat TRUCIA.A więc jaki to "dobry"sąsiad czy sąsiadka,którzy towarzysko przychodzą np na kawę,a potem rozpylają nam trucizny które musimy wdychać...A może od razu do kawy by odwzajemnić się...Więc nieróbmy sobie piekiełka w miejskiej ciasnocie,jakbyśmy nie mieli innych kłopotów na głowie.WIĘC NALEŻY PRZECIWDZIAŁAĆ TAKIM PRAKTYKOM...,Tylko jakie narzędzia są dane tym którzy by chcieli temu przeciwdziałać?.A to w gestii samorządów oczywiście i nas samych którzy o to musimy walczyć...
    cz'ytacz 23.09.2010 godz. 10:34
    A tak często właśnie bywa i ma miejsce że NAUKA IDZIE W LAS,gdyż latorośl uczy się w szkole Świadomości Ekologicznej....A doświadczenie i niweczącą to praktykę zdobywa w domu, kiedy to starsi pokazują jak należy postępować ze śmieciami...Więc szkoda tego czasu i pieniędzy na edukowanie...A w to miejsce edukacją powinna być skuteczna walka z trucicielami najbliższego sąsiedzkiego otoczenia!
    cz'ytacz 23.09.2010 godz. 09:48
    Świadomość zdrowotna i ekologiczna żadna.Bo nie wiem jaką wiedzę przedstawia się w szkołach,na temat palenia śmieci w piecach i emitowania tego w otoczenie...Absurdalne jest to, że teraz jesienią serwuje się darmowe badania by wcześnie wykrywać choroby ( też raka i płuc).A zimą emituje w otoczenie chorobotwórcze związki,łatwo wchłanialne bo przez układ wydechowy,a związane z paleniem śmieci.Problem istnieje od lat,i nie znaleziono antidotum na ten proceder...,Czyżby to nakłady na leczenie czy zapobieganie chorobom,były niewspółmiernie niższe,od wprowadzenia pomysłowych rozwiązań,czy też zastosowania urządzeń do wykrywania trucicieli,jakimi są często najbliżsi sąsiedzi?!
    jan 22.09.2010 godz. 20:33
    Śmierdzący dym to problem całej Polski. Co roku jak jesienią i zimą przyjeżdżają do mnie goście z Niemiec i Holandii narzekają na zanieczyszczone powietrze w Polsce. Ludzie palą czym popadnie. Palą wszystkie śmieci. Śmierdzi potem w całej okolicy. Na dworze człowiek się dusi, okna otworzyć nie można, aby przewietrzyć, bo od razu duszący smród.
    Niestety Polska jest jeszcze na tyle ubogim krajem, że wiele rodzin nie może sobie pozwolić na ogrzewanie gazowe, olejowe czy inne. Nie wszędzie jest dostęp do gazu ziemnego. Pewnie nadal najtaniej wychodzi palić węglem i niestety śmieciami.