- Kobieta, której zaginięcie rodzina zgłosiła 11 maja znalazła się cała i zdrowa, choć wcześniej skradziono jej telefon i dokumenty, a rodzina nie mogła się z nią skontaktować przez 6 tygodni - mówi oficer prasowa policji z Gniezna Anna Osińska.
5 czerwca stawiła się oficjalnie na posterunku policji na Majorce i przekazała, że jest cała i zdrowa, że nic jej nie zagraża. Taką informację otrzymaliśmy od oficera z biura Międzynarodowej Współpracy. Kobieta powiedziała, że w tej chwili odpoczywa
- przekazuje Osińska.
O zaginionej szeroko informowały media. Jak przekazała gnieźnieńska policja, ta sprawa jest już zakończona.