NA ANTENIE: NIGHT CALLS/JOE COCKER
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Szef nie wiedział o związku?

Publikacja: 09.11.2011 g.23:08  Aktualizacja: 10.11.2011 g.20:01
Poznań
Prokurator żąda kary, obrona atakuje związkowców, a oskarżony prosi o uniewinnienie. Sąd we Wrześni zamknął proces Waldemara M., szefa firmy Matex, oskarżonego o utrudnianie działalności związkowej pracowników. Wyrok - za tydzień.
Matex - demonstracja pod zakładem - Rafał Regulski
/ Fot. Rafał Regulski

Spis treści:

    Według prokuratury Waldemar M. celowo zwolnił z pracy ludzi, którzy stanęli na czele nowo założonej zakładowej Solidarności. Prokurator żąda grzywny. Obrona dowodzi, że zwalniając kierowców Waldemar M. nie wiedział o założeniu związku zawodowego w firmie, zwalniał zaś dlatego, że wcześniej wybuchł konflikt z kierowcami. Jeden z nich sparaliżował nawet zakład alarmem bombowym, za co już przez sąd został ukarany. 

    Obrońca Waldemar Zapadka zarzucił Solidarności spreparowanie uchwały o ochronie stosunku pracy zwolnionych kierowców. "Być może to jest właśnie kryminalnym wątkiem tej sprawy" - powiedział adwokat. Oskarżony M. poprosił o uniewinnienie i o to, żeby sąd nie przestraszył się nacisku związków zawodowych.  Sąd odroczył ogłoszenie wyroku z uwagi na złożoność sprawy.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 1
    redaktor 10.11.2011 godz. 19:15
    Jak widać "wymiar sprawiedliwosci" ma wątpliwości.Nie ma ich zwykle w stosunku do oskarżonych za,którymi nikt nie stoi,czyli zwykłymi obywatelami.Pokrzywdzonym ludziom nie pozostaje nic innego jak "brać sprawę w swoje ręce"..Kupić "kałacha"i dochodzić samemu sprawiedliwości bo liczyć na "państwo prawa"to stracony czas.Amen.