Od dziś nosi ona imię Kazimierza Nowaka. Podróżnik w latach trzydziestych ubiegłego wieku przejechał na rowerze Afrykę z północy na południe i z powrotem.
- Można tylko zazdrościć dzieciakom, że mają takiego patrona. Być może będzie on dla nich inspiracją i być może złapią bakcyla przygody i podróży - mówi autor książki o Kazimierzu Nowaku Łukasz Wierzbicki. Poznański podróżnik rozpoczął podróż po Afryce w 1931 roku. Przez pięć lat pokonał około 40 tysięcy kilometrów.