Wielkopolska pełna ferm norek...
Marszałek Marek Woźniak wydał w czwartek oświadczenie w tej sprawie. Koalicja rządząca województwem chce budować w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Oznacza to, że prywatny inwestor zbuduje szpital, a województwo przez 25 lat będzie płacić za korzystanie. Argumenty opozycji marszałka Marka Woźniaka nie przekonały. Jak mówi - potrzebne są bardzo dokładne analizy, by powiedzieć, że coś jest mniej, a coś bardziej opłacalne. Wstępne "przymiarki" są niewiarygodne - dodaje.
W grudniu i styczniu odbyły się dwa spotkania - nazwane roboczo - okrągłym stołem, na których opozycja, czyli PiS i SLD, próbowały przekonać marszałka do budowy bez udziału prywatnej spółki.
Szef klubu radnych PiS Zbigniew Czerwiński jest zaskoczony wydanym oświadczenie i przerwaniem rozmów z opozycją. "To ponury zgrzyt" - komentuje.
Ostateczna decyzja, jak szpital będzie budowany, zapadnie w ciągu najbliższego roku. Samorząd Województwa czeka teraz na decyzję o wyborze doradcy oferowanego przez ministerstwo infrastruktury i rozwoju, który wskaże najlepszy finansowo model realizacji inwestycji.